sobota, 12 grudnia 2015

Prognoza wiatrowa



Jutrzejszy dzień, na terenie naszego kraju dojdzie prawdopodobnie do zwiększonej różnicy ciśnienia atmosferycznego oraz pojawieniem się nowej strefy opadowej. Miejscami może w sumie spaść ponad 8-12 mm deszczu, a na wschodzie Pomorza, Warmii i Mazurach oraz częściowo na Mazowszu, Podlaskim i być może w północnej części Lubelszczyzny również dodatkowo wystąpić deszcz ze śniegiem i mokry śnieg. Warunki drogowe mogą być bardzo trudne, Między północnym-wschodem i częściowo północą a południem i Bieszczadami różnica ciśnień może przekroczyć 15-20 hPa. Na termometrach jutro ma być od +2,+3 stopni na północnym-wschodzie czyli od Żuław Wiślanych przez Warmię i Mazury po Podlasie, północny-wschód Mazowsza po Brześć po za tym przeważnie od +4 do +7 stopni do około +8 stopni na południu kraju a wczesnym porankiem od -2,0 stopni wysoko w górach po za tym średnio od +1,+2 stopni miejscami w pasie od Równiny Tucholskiej i Pojezierze Kaszubskie, przez częściowo w centrum po Roztocze i Podkarpacie po za tym od +3 do +6 stopni do +7,+8 stopni na zachodzie.
Jeśli chodzi o prędkość wiatru to już dzisiaj w nocy zwiększona prędkość może pojawić się na zachodzie oraz na Śląsku, gdzie może przekraczać 50-60 kilometrów na godzinę a pojedyncze minimum 65-70 kilometrów na godzinę, potem przesuwając się w stronę centrum ma stopniowo wzrastać jego prędkość gdzie porywy mogą przekraczać 70-80 kilometrów na godzinę a pojedyncze ponad 85-90 kilometrów na godzinę przeważnie połnocno-zachodni, zachodni i południowo-zachodni !!! Późnym po południem od zachodu wiatr zacznie stanowczo słabnąć i koło północy już nigdzie nie powinien przekraczać 50-55 kilometrów na godzinę.
Bardzo uważajmy na siebie, ponieważ chwila nieuwagi może zakończyć się zagrożeniem dla życia i zdrowia !!!!

Ulewy nad Stanami Zjednoczonymi.


Suma opadów w stanie Oregon od 2 do 9 grudnia

W ostatnim czasie nie tylko Stany Zjednoczone wzmagają się ze śnieżycami miejscami nocnymi mrozami oraz zmiennymi temperaturami ale również z niezwykle silnymi opadami atmosferycznymi, które spowodowały poważne zalania na terenie miejsko-wiejskich posesji w północno-zachodniej części stanu.W zaledwie kilka dni oraz niecały tydzień spadło aż ponad 130-150 litrów wody na każdy metr kwadratowy a np bliżej zbiornika Oceanu Spokojnego ponad 240-270 litrów wody na każdy metr kwadratowy. Przede wszystkim mokro było wzdłuż wybrzeża zachodniego oraz na zachodzie stanów Washington, Oregon i Kalifornii. Być może nad wodą suma opadów mogła przekroczyć 300-320 mm deszczu co nie jest do końca pewne.W związku z powodziami w Oregonie i zachodnim Waszyngtonie nie żyją dwie osoby. 72-letnia kobieta utonęła w samochodzie w miejscowości Clactskanie. Jej mąż uratował się i wyczołgał się z pojazdu szyberdachem. Drugą ofiarą jest 60-letnia kobieta. W środę nad ranem drzewo runęło na jej dom. Powodzie powstały w wielu regionach w północno-zachodniej USA. Największe pojawiły się w stanie Oregon, a także w zachodnim Waszyngtonie oraz w północnej Kalifornii. W sumie w związku z powodziami ponad 100 tysięcy odbiorców zostało odciętych od prądu. Ulewne deszcze wywołałby ogromne lawiny błotne. Dotychczas jedynie w stanie Oregon zanotowano ich 20, jednak sytuacja jest na tyle niespokojna, że mogą pojawiać się kolejne.
W Oregonie do czwartku zamkniętych było 25 dróg, z czego trzema nadal nie można przejechać. Co ciekawe wywieziono już 85 ciężarówek gruzu.
W czwartek ponadto w stanie Waszyngton pojawiło się nawet tornado. Żywioł wyrządził bardzo duże straty w mieście Battle Ground w południowo-zachodniej części stanu. Eksperci z NASA twierdzą, że powodzie są wynikiem rzeki atmosferycznej, zwanej „Ekspresem Ananasowym” (z ang. pineapple express). Jest to prąd powietrza, który może przenieść nad ziemią ogromną ilość wilgoci. Dla zobrazowania: jeden taki strumień może nieść w sobie tyle wody, ile kilka rzek rozmiarów Missisipi. Kiedy ta woda dotrze do lądu, gwałtownie spada na ziemię. Skutkiem tego są ulewy, ogromne burze, a zimą gigantyczne opady śniegu.
Poniżej zdjęcia z zalanej posesji:
People travel on a boat as they move to safer places through a flooded road in Chennai
USA - Efekt rzeki atmosferycznej nad północno-zachodnią częścią kraju -2
Żródło: losyziemi.pl 
Podsumowanie w górach wystąpiły bardzo obfite opady śniegu (tzw. śnieżyce, gdzie miejscami spadło ponad 70-120 centymetrów śniegu (prawdopodobnie) natomiast bliżej morza tak blisko 250-300 mm deszczu. 
W Polsce takie sumy w bardzo krótkim czasie zwykle pada od maja do września a tam natomiast spadło w zaledwie kilka dni, więc jak na Amerykę to już bardzo poważny kataklizm. 



Nowy Jork zagrożony powodziami.

  Osiem amerykańskich miast na Wschodnim Wybrzeżu Stanów Zjednoczonych jest narażonych na wysokie lub bardzo wysokie ryzyko „ekstremalnych” ...