piątek, 25 maja 2018

Prognoza pogody weekendowa


Nadchodzące dni w Polsce rysować się ma w pogodzie z zasadą pt,, każda z innej beczki'', ponieważ ma być zarówno pogodnie jak i z zachmurzeniem generujące opady deszczu oraz burze. 
W sobotę na przeważającym obszarze kraju a w niedzielę głównie na południu i zachodzie należy się liczyć ze wzrostem niestabilności atmosfery ponad 1400-1800-2000 J/kg, co przy Li poniżej -2,-3, przepływie powietrza ponad 10-15 m/s oraz wilgotności względnej ponad 60-70 % doprowadzi do konwekcji rzędu ponad 15-20 mm, wiatrem w porywach przekraczającego 50-70 kilometrów na godzinę oraz gradem o średnicy koło 2-3 centymetrów. 
Co prawda nie powinny być one zbytnio gwałtowne, ale mogą za to generować zwiększone sumy opadów atmosferycznych oraz śliskość na szlakach górskich. 
Po za wymienionymi regionami ma być bardziej pogodnie a nawet słonecznie. 
Na termometrach zobaczymy: 
W sobotę rano: od +10,+11 stopni miejscami w górach po za tym od +12 do +15 stopni do kolo +16 stopni na północnym-wschodzie. 
W sobotę południe: od +17,+19 stopni w górach i nad morzem po za tym +20 do +24 stopni na pozostałym obszarze naszego kraju do +25,+26 stopni na zachodzie i w centrum . 
W niedzielę rano: od +10,+11 stopni miejscami koło Tatr po za tym od +12 do +15 stopni do koło +16 stopni w centrum. 
W niedzielę południe: od +18,+20 stopni nad morzem oraz w górach po za tym od +21 do +25 stopni do koło +26,+27 stopni lokalnie w pasie zachodnim i centralnym. 
Wiatr ma być słaby i umiarkowany w konwekcji mocniejszy przeważnie wschodni. 
Warunki biometeo oraz drogowe mają być dość dobre.  

Nowy Jork zagrożony powodziami.

  Osiem amerykańskich miast na Wschodnim Wybrzeżu Stanów Zjednoczonych jest narażonych na wysokie lub bardzo wysokie ryzyko „ekstremalnych” ...