środa, 16 maja 2018

Prognoza pogody na ostatki robocze


Nadchodzące dni w Polsce rysować się mają w pogodzie z dość wilgotną aurą, ponieważ nadal nad naszym krajem będzie zalegała wilgotna masa powietrza spowodowany niżem , które jego centrum a się znajdować koło północno-wschodniej części naszego kraju dająca nam na przeważającym obszarze naszego kraju sporo chmur z opadami deszczu, których nie powinno brakować zwłaszcza w południowych województwach nie powinno brakować. 
Czyli czwartek-piątek ma się zapisać jako bardzo wilgotne z dużą zawartością zachmurzenia oraz okresowych intensywnych opadów deszczu w wielu regionach naszego kraju. 
Dodatkowo jutro zwłaszcza w pasie południowego-zachodu przez dzielnice centralne a w piątek na terenie województw zachodnich i południowych przy niestabilności ponad 500-700 J/kg, Li poniżej -1,-2, wilgotności względnej 55-65 % oraz przepływie powietrza ponad 10-15 m/s może spowodować konwekcję z opadami do około 15-20 mm wody, wiatr w porywach przekraczać 40-60 kilometrów na godzinę i poniżej 2 centymetrów grad. 
Nadal nie można wykluczyć mgieł zwłaszcza o poranku.
Na termometrach zobaczymy:
W czwartek rano: od +7,+9 stopni w Karpatach po za tym od +10 do +13 stopni do około +14 stopni na północy. 
W czwartek południe: od +8,+10 stopni miejscami w Tatrach po za tym od +15 do +19 stopni do +21,+23 stopni na zachodzie. 
W piątek rano: od +8,+10 stopni miejscami na zachodzie/wschodzie i w górach po za tym do +11,+13 stopni. 
W piątek południe: od +13,+15 stopni w Karpatach po za tym od +16 do +20 stopni do +22,+23 stopni na południowym-zachodzie. 
Wiatr ma być słaby i umiarkowany ze względu na przechodzący ośrodek niżowy zmienny.
Warunki biometeo oraz drogowe mają być zmienne. 

Nowy Jork zagrożony powodziami.

  Osiem amerykańskich miast na Wschodnim Wybrzeżu Stanów Zjednoczonych jest narażonych na wysokie lub bardzo wysokie ryzyko „ekstremalnych” ...