piątek, 1 czerwca 2018

Prognoza pogody na sobotę i niedzielę


Nadchodzące dni w Polsce rysować się ma w pogodzie pod znakiem bardziej letniej pogody pod znakiem ciepła, chmur generujące opady deszczu oraz burze. Wszystko ma być związane z niestabilnością przekraczającą 1500-2000 J/kg, Li poniżej -2,-3, wilgotności względnej ponad 55-65 % oraz w lekkim przepływie powietrza będą rozwijały się chmury z opadami rzędu ponad 15-30 litrów wody na każdy metr kwadratowy, wiatr w porywach przekraczać 60-80 kilometrów na godzinę oraz gradem do 3-4 centymetrów średnicy. 
Jeśli chodzi o obszary występowania opadów atmosferycznych to jutro prawie wszędzie może padać oraz grzmieć przy czym na południu i w centrum najczęściej. W niedzielę z kolei mokro i burzowo może być w pasie wschodnim, centralnym oraz południowym. Pojedyncze komórki konwekcyjne z biegiem czasu łączyć się w nieco większe klastry burzowe.    
Na termometrach zobaczymy:
W sobotę rano: od +13,+14 stopni w Karpatach i lokalnie na wschodzie po za tym od +15 do +17 stopni do +18,+19 stopni na zachodzie. 
W sobotę południe: od +22,+23 stopni w Sudetach po za tym od +24 do +27 stopni do +28,+29 stopni na południu. 
W niedzielę rano: od +12,+13 stopni w Karpatach po za tym od +14 do +17 stopni. Gdzie na południu najcieplej.  
W niedzielę południe: od +21,+23 stopni miejscami w Karpatach po za tym od +25 do +28 stopni do blisko +29,+30 stopni na północy. 
Wiatr ma być słaby i umiarkowany w konwekcji mocniejszy zmienny.  
Sytuacja biometeo oraz drogowa ma być dość dobra.  

Nowy Jork zagrożony powodziami.

  Osiem amerykańskich miast na Wschodnim Wybrzeżu Stanów Zjednoczonych jest narażonych na wysokie lub bardzo wysokie ryzyko „ekstremalnych” ...