środa, 14 września 2016

Ostatnie dni pracy miejscami w letnich klimatach W nocy możliwe spadki poniżej +5,+7 stopni !


Ostatnie dni robocze czyli czwartek i piątek rysować się mają w aurze ze sporą ilością słońca, tylko chmury pierzaste i kłębiaste mogą pełnić tylko elementu dekoracyjnego. Nie powinno nigdzie padać deszcz ani również grzmieć. Tylko przy spadkach temperatur nie można wykluczyć rozwoju mgieł ograniczające widzialność poniżej 400-600 metrów. 
Żadnych parasolów oraz ciepłych płaszczy nie są potrzebne po za wyjątkami nocno-porannymi, kiedy trzeba będzie coś ciepłego na siebie założyć. 
Jak korzystamy z pojazdów niezbędne będą okulary przeciwsłoneczne z powodu ostrzejszego promieniowania słonecznego. 
Na termometrach jutro zobaczymy od +6,+8 stopni na północnym-wschodzie i lokalnie w Karpatach, po za tym od +10 do +13 stopni i koło +14,+15 stopni zachodzie.
W czwartek od +18,+20 stopni lokalnie na wschodzie morza i północnym-wschodzie oraz miejscami w Karpatach, po za tym od +21 do +25 stopni do około +26,+27 stopni na południowym-zachodzie (być może wzrośnie do około +28 stopni).
W nocy z czwartku na piątek od +6,+8 stopni miejscami na wschodzie i w Bieszczadach, po za tym od +9 do +12 stopni do około +13,+14 stopni na południowym-zachodzie. 
W piątek od +20,+22 stopni na wschodnim wybrzeżu i lokalnie północnym-wschodzie, po za tym od +24 do +27 stopni do około +28,+29 stopni na południu.
Wiatr ma być słaby i umiarkowany ze wschodu, południowo-wschodni/ północno-wschodni.
Warunki biometeorologiczne będą obojętne a tam gdzie bliżej 30 stopni bardzo korzystne.
Sytuacja drogowa ma być dobra. 

Nowy Jork zagrożony powodziami.

  Osiem amerykańskich miast na Wschodnim Wybrzeżu Stanów Zjednoczonych jest narażonych na wysokie lub bardzo wysokie ryzyko „ekstremalnych” ...