piątek, 27 stycznia 2017

Prognoza weekendowa


Nadchodzące dni rysować się mają w aurze ze zmiennym zachmurzeniem z raczej prawie bezopadową pogodą. Ewentualny śnieg i mżawka nie jest wykluczona na wschodzie Polski, ale tak generalnie nie powinno ogólnie padać śniegiem. Więc o silniejszych czy znaczących przyrostach pokrywach śnieżnych będzie bardzo ciężko. mało tego warunki narciarskie czy zimowe będą się pogarszać z przyczyn wzrostu temperatur ponad 0 stopni w dodatku towarzyszącemu słońcowi.   Niestety słaby wiatr może sprzyjać w rozwoju mgieł ograniczające widzialność poniżej 300-500 metrów w tym zamglenia. 
Na termometrach zobaczymy:
Jutro rano: od -14,-12 stopni miejscami na południu, po za tym od -10 do -5 stopni a nad morzem ponad tej wartości, plusowa temperatura możliwa jest w Tatrach z powodu zjawiska inwersji. 
W sobotę w ciągu dnia: od około -3,-1 stopni miejscami na zachodzie i południu po za tym od +1 do +4 stopni (przy czym najcieplej nad morzem i w górach).
W nocy z soboty na niedzielę: od około -13,-11 stopni miejscami na południu, po za tym od +9 do +4 stopni (cieplej nad morzem) do około 0 stopni w rejonie Tatr.
W niedzielę: od -2,0 stopni na wschodzie w tym centrum, po za tym od +1 do +4 stopni na zachodzie i południu (lokalnie może być koło +5 stopni na zachodzie).
Wiatr ma być słaby i umiarkowany z południa i południowego-wschodu.
Warunki drogowe mają być dość dobre. 
Sytuacja biometeorologiczne niekorzystne.obojętne.   

Nowy Jork zagrożony powodziami.

  Osiem amerykańskich miast na Wschodnim Wybrzeżu Stanów Zjednoczonych jest narażonych na wysokie lub bardzo wysokie ryzyko „ekstremalnych” ...