Pogoda w czwartek i piątek ma być dość dobra z powodu wpływu pasa podwyższonego ciśnienia w rejonie naszej części Europy. Zatem ma nie brakować pogodnego nieba a na termometrach zobaczymy miejscami powyżej +15 stopni. Na domiar wszystkiego ma nie brakować pogodnego nieba. Dzięki niemu temperatura na wysokości 2 metrów nad powierzchnią ziemi ma wzrosnąć. Jedynym wyjątkiem ma być piątek kiedy w północnych dzielnicach kraju chmur warstwowych i niskich może być sporo z pojawiającymi się opadami deszczu i mżawki o różnym natężeniu. Niektóre z opadów mogą być dość intensywne. Suma opadów deszczu może przekroczyć ponad 7-13 mm deszczu. Za frontem napływać ma zimniejsza masa powietrza przyczyniająca się do spadków temperatur. W nocy i nad ranem lokalnie niewykluczone są mgły i zamglenia !!! Po za wymienionymi regionami na ogół ma być sucho i bez opadów deszczu czy burz i innych zjawisk. Przed wilgotną strefą ma napływać cieplejsza masa powietrza zwłaszcza w południowej połowie kraju. Nie można wykluczyć na południu kraju przygruntowych przymrozków na poziomie -3,0 stopni w trakcie dzisiejszej nocy. W ciągu dnia lokalnie na południu może niewiele brakować do granicy 20-stopniowej wartości na termometrach. Na południu Polski mogą występować zjawiska fenowe !!!
Na termometrach zobaczymy:
W czwartek rano: od -4,-1 stopni w Tatrach, po za tym od +3 do +6 stopni do +7,+8 stopni w regionach zachodnich.
W czwartek południe: od +6,+8 stopni w Bieszczadach, po za tym od +10 do +14 stopni do +16,+17 stopni na poludniowym-zachodzie kraju.
W piątek południe: od +6,+8 stopni na północy kraju, po za tym od +11 do +14 stopni do +15,+17 stopni na południu kraju.
W dzień na południu być może będzie o kilka stopni cieplej niż w założeniach.
Wiatr ma być słaby i umiarkowany miejscami zwłaszcza na południu kraju może być dość silny (możliwe zjawiska fenowe) południowo-zachodni i zachodni.
Warunki biometeo i drogowe powinny być dość korzystne.