środa, 11 marca 2026

Prognoza pogody na ostatnie dni pracy w Polsce.


 

Nadchodzące dni w naszym kraju mają przynieść nieco większe zachmurzenie z rodzaju warstwowego i kłębiastego z którego mogą występować przejściowe opady deszczu. Nie mają to być mocne zjawiska na niebie, ale temperatura odczuwalna ma być nieco niższa ze względu na opady. Największe prawdopodobieństwo zjawisk istnieje w dzielnicach zachodnich i południowo-zachodnich a potem także w głębi kraju . Mowa o czwartku. Ale zasięg komórek opadowych pozostawać ma być niezbyt duży. Noc może się stać również cieplejsza z powodu zachmurzenia na niebie. W dzień odczucie termiczne ma być wyższa niż ta mierzona na wysokości 2 metrów nad powierzchnią ziemi. Na pozostałym obszarze ma być ciąg dalszy pogodnego nieba. Ma się zmniejszyć w nocy przymrozki zwłaszcza na wschodzie kraju oraz w regionach podgórskich. Wichur, ulew nie należy się spodziewać w wymienionym czasie.

Na termometrach zobaczymy: 

W czwartek rano: od około 0 stopni w Karpatach, po za tym od +2 do +5 stopni do +6,+7 stopni miejscami na południu kraju.  

W czwartek południe: od +7,+9 stopni w Sudetach, po za tym od +11 do +15 stopni do +16,+17 stopni na południowym-wschodzie kraju. 

W piątek  południe: od +12,+13 stopni na Suwalszczyźnie, po za tym od +14 do +16 stopni do +17,+18 stopni na południu kraju.   

Wiatr ma być słaby i umiarkowany południowy i południowo-zachodni. 

Warunki biometeo i drogowe mają być dostateczne.  

Nowy Jork zagrożony powodziami.

  Osiem amerykańskich miast na Wschodnim Wybrzeżu Stanów Zjednoczonych jest narażonych na wysokie lub bardzo wysokie ryzyko „ekstremalnych” ...