poniedziałek, 10 lipca 2023

Prognoza na kolejne dni w Polsce przed połową lipca 2023 roku.



 We wtorek oraz w środę pogoda ma się podzielić na dwa wersje czyli pogodniejszą w trakcie dnia jutrzejszego oraz nieco burzową w trakcie środy. Jutro tylko początkowo we wschodniej połowie kraju nie można wykluczyć opadów deszczu o zmiennym natężeniu. Być może lokalnie zagrzmi. Przy czym zjawiska nie powinny być znaczące. Potem ma się wypogodzić. Dopiero w środę początkowo na zachodzie a potem również w innych regionach naszego kraju nie można wykluczyć opadów o różnym natężeniu. Ponadto z powodu wzrostu niestabilności atmosfery przekraczającej ponad 1000-1500 J/kg, LI -3,-1, wilgotności względnej przekraczającej ponad 50-70 % oraz przepływie powietrza ponad 15-20 m/s nie można wykluczyć konwekcji z opadami rzędu ponad 15-25 litrów wody na każdy metr kwadratowy, wiatr ma być słaby i umiarkowany 60-80 kilometrów na godzinę oraz gradu poniżej 4  centymetrów. Z reguły nie powinny to być zorganizowane struktury konwekcyjne. Chociaż powstanie klastrów burzowych niedużych nie są wykluczone. 

Na termometrach zobaczymy:

We wtorek rano: od +10,+12 stopni w Tatrach, po za tym od +13 do +17 stopni do koło +18 stopni w rejonie Zalewu Szczecińskiego. 

We wtorek południe: od +18,+20 stopni miejscami na wschodzie kraju, po za tym od +23 do +27 stopni do +28,+30 stopni na zachodzie kraju. 

W środę południe: od +20,+24 stopni nad Morzem Bałtyckim, po za tym od +25 do +30 stopni do +31,+32 stopni w pasie centrum po południowy-zachód kraju. 

Wiatr ma być słaby i umiarkowany w konwekcji silniejszy ze zmiennych kierunków.  

Warunki biometeo i drogowe powinny być dość dobre, tylko utrudnione ze względu na opady. 

Nowy Jork zagrożony powodziami.

  Osiem amerykańskich miast na Wschodnim Wybrzeżu Stanów Zjednoczonych jest narażonych na wysokie lub bardzo wysokie ryzyko „ekstremalnych” ...