poniedziałek, 12 stycznia 2026

Opis sytuacji w sprawie śniegu.

 

Podczas ostatniej doby na terytorium Polski przechodziły dość intensywne opady śniegu, które się rozciągały w pasie od północnej części kraju przez centrum po południe naszego kraju. Niektóre z nich były dość intensywne. Ponadto z racji napływania zimnego powietrza nad rejon Morza Bałtyckiego zaznaczył się ,,efekt jeziora'' czyli napływanie zimnej masy powietrza nad rejon morski przyczyniająca się do konwekcji. Towarzyszyły im przejściowe intensywne opady śniegu o urozmaiconym natężeniu. Ponadto z powodu wzrostu chwiejności atmosfery przekraczającej ponad 100-250 J/kg, LI -2,0, wilgotności względnej przekraczającej 65-85 % oraz przepływie powietrza ponad 15-22 m/s doszło do burz śnieżnych z towarzyszącymi wyładowaniami atmosferycznymi. Miejscami od nocy z soboty na niedzielę do nocy z niedzieli na poniedziałek spadło ponad 15-25 centymetrów świeżego śniegu, po za tym napadało ponad 5-10 centymetrów śniegu w górach ponad 15 centymetrów. Najwięcej śniegu mamy na północy Mazowsza ponad 40 centymetrów i na Podhalu 40-50 centymetrów, po za tym średnio jest od 10 do 20 centymetrów, na południowym-wschodzie blisko 30 cm. Na północy mamy miejscami ponad 25-30 cm śniegu. A tak raczej notujemy  od 3 do 10 centymetrów zwłaszcza na zachodzie kraju.    

Prognoza na kolejne dwa dni w kraju



 Pogoda we wtorek i środę ma być zmienna. Powodem ma być przechodzenie ośrodków barycznych niskiego ciśnienia przez rejon Europy środkowej. Niże mają podrzucać zarówno więcej wilgoci jak i przyczynić się do wzrostu temperatury. O ile jutro na południu czy w centrum mogą występować opady śniegu chwilami intensywne to o tyle w regionach zachodnich mogą one przechodzić w deszcz ze śniegiem i deszcz. Między tymi rodzajami mogą przytrafiać się opady marznące powodujące gołoledź. Ponadto jutro nie można wykluczyć przyrostu pokrywy śnieżnej rzędu ponad 4-6 centymetrów na południu Polski podczas przechodzenia ciepłego front atmosferycznego. Nocami miejscami na wschodzie kraju może niewiele brakować do granicy -20,-18 stopni to o tyle na zachodzie termometry mogą się zbliżyć się do granicy 0 stopni. Możliwe że będzie to zapowiedź odwilży w Polsce nie tylko pod względem temperatury ale również pojawiających się opadów deszczu. W połowie tygodnia pokrywa śnieżna zatem może zacząć się kurczyć a być może również zanikać w związku ze wzrostem temperatury i opadami mieszanymi. Nie można wykluczyć mgieł ograniczających widzialność poniżej 100-200 metrów.   

Na termometrach zobaczymy:

We wtorek rano: od -18,-16 stopni na wschodzie kraju, po za tym od -15 do -5 stopni do -2,0 stopni na krańcach zachodnich naszego kraju. Być może miejscami będzie zimniej. 

We wtorek południe: od -8,-7 stopni na wschodzie kraju, po za tym od -5 do 0 stopni do +2,+3 stopni na zachodzie kraju. 

W środę południe: od -6,-5 stopni na północnym-wschodzie kraju, po za tym od -4 do +2 stopni do +3,+5 stopni w regionach zachodnich naszego kraju. 

Wiatr ma być słaby i umiarkowany zmienny. 

Warunki biometeo i drogowe mają być niekorzystne. 

Możliwe śnieżyce na południu kraju

Temat: Coraz zimniej oraz możliwe są opady atmosferyczne w kraju.  Data: 14.02.2026 r. Miejsce: Polska  Dzisiejszy dzień przynosić ma nam wi...