Data: 14.05.2023 r.
Miejsce: Polska
Miasto: Wieliczka
Temat: Późno-wiosenne foty z Krakowa i Wieliczki
Data: 14.05.2023 r.
Miejsce: Polska
Miasto: Wieliczka
Temat: Późno-wiosenne foty z Krakowa i Wieliczki
We środę oraz w czwartek pogoda nie będzie należała do zbytnio ciekawych. Ponieważ nie dość że ma być sporo chmur z rodzaju warstwowego w tym kłębiastego to jeszcze temperatura ma być dużo niższa niż ostatnio. Nieco cieplej ma być blisko granic z Ukrainą czy z Białorusią, gdzie prawdopodobnie może się zaznaczyć cieplejszy wycinek powietrza napływającego z południa Europy. Niestety w wielu regionach możemy notować opady deszczu, które mogą mieć różne natężenie. Przy czym najbardziej mokro ma być w pasie środkowym po południe naszego kraju, gdzie do czwartku może napadać ponad 30-50 litrów wody na każdy metr kwadratowy. Lokalnie jutro na południowym-wschodzie z powodu wzrostu niestabilności atmosfery przekraczającej ponad 300-600 J/kg, LI -2,0, wilgotności względnej ponad 60-80 % oraz niewielkim przepływie powietrza nie można wykluczyć konwekcji z wyładowaniami atmosferycznymi, intensywnych opadów oraz ryzyka gradu poniżej 3 centymetrów średnicy.
Na termometrach zobaczymy:
We środę rano: od +5,+6 stopni miejscami w Sudetach, po za tym od +8 do +13 stopni do +14,+15 stopni na południowym-wschodzie kraju.
We środę południe: od +5,+7 stopni na zachodzie Beskidów, po za tym od +8,+12 stopni w strefie ciągłych opadów deszczu. Po za tym ma być od +14 do +19 stopni do +21,+22 stopni na Roztoczu.
W czwartek rano: od +2,+3 stopni na północnym-zachodzie kraju, po za tym od +4 do +8 stopni do +9,+10 stopni na Roztoczu.
W czwartek południe: od +3,+5 stopni w Tatrach i koło +7,+10 stopni w strefie ciągłych opadów. Po za tym ma być od +11 do +15 stopni do +16 stopni przy granicy z Niemcami.
Wiatr ma być słaby i umiarkowany
Warunki biometeo i drogowe mają być niekorzystne.
Temat: Sporo chmur oraz więcej opadów atmosferycznych w Polsce.
Data: 15.05.2023 r.
Miejsce: Polska
Początek nowego tygodnia po dość pogodnym weekendzie pogoda niestety się zmieniła czyli na niebie pojawiło się bardzo dużo chmur z których popadało deszczem. Wszystko się zaczęło od wędrówki nowej strefy, która wkroczyła wczoraj wieczorem i po południu od południa naszego kraju. Przyniosła nam opady deszczu, które miały bardziej charakter ciągły wchodzące w głąb kraju. W trakcie nocy rozpadało się również w centrum kraju. W dzień obejmowały dzielnice północne oraz wschodnie zmniejszające w ten sposób zagrożenie pożarowe w lasach. Natomiast na południu dla odmiany się przejaśniało oraz pojawiły się słoneczne momenty. Rozpogodzenia zaowocowały zjawiskami konwekcyjnymi, które przy wzroście niestabilności ponad 350-600 J/kg, LI -2,0, wilgotności względnej ponad 60-80 % oraz niewielkim przepływie powietrza generowały wyładowania atmosferyczne, silniejsze opady drobny grad oraz zwiększone odczucie zimna. Aktualnie również grzmi w dzielnicach środkowych kraju.
Na termometrach w południe mieliśmy od +9,+12 stopni miejscami w Sudetach, po za tym od +14 do +19 stopni do +20,+21 stopni na Podlasiu.
Poniżej mamy aktualny skan zachmurzenia w Polsce:
https://www.weatheronline.pl/cgi-bin/getpicture?/daten/sat/vm09/2023/05/15/1545.jpg
Wiatr jest słaby i umiarkowany oraz dość silny ze zmiennych kierunków.
Warunki biometeo i drogowe są dość niekorzystne.
Niestety pogoda wraz z początkiem nowego tygodnia ma się zmienić. Czyli zamiast pogodnego nieba, które mieliśmy w weekend ma być bardziej pochmurno z okresowymi przejaśnieniami. Dodatkowo w wielu regionach naszego kraju możliwe są okresowe opady deszczu, które miejscami mogą być dość intensywne. Nie można wykluczyć że w tym czasie spadnie ponad 20-35 litrów wody na każdy metr kwadratowy. Ponadto z powodu wzrostu niestabilności atmosfery przekraczającej ponad 350-600 J/kg, LI -2,0, wilgotności względnej ponad 60-80 % oraz niedużym przepływie powietrza nie można wykluczyć wyładowań atmosferycznych, silniejszych opadów deszczu oraz gradu o średnicy poniżej 3 centymetrów. Niestety mała dawka słońca ma powodować utrzymanie się niskich temperatur zwłaszcza na Majowe standardy. Z racji zachmurzenia noce mają być cieplejsze niż minione w zamian za niskie temperatury w ciągu dnia.
Na termometrach zobaczymy:
W poniedziałek rano: od +7,+9 stopni miejscami w górach, po za tym od +10 do +13 stopni do +14 stopni na wschodzie kraju.
W poniedziałek południe: od +8,+10 stopni miejscami na wschodzie Sudetów, po za tym od +12 do +17 stopni do +20,+21 stopni miejscami na północnym-wschodzie kraju.
We wtorek rano: od +2,+4 stopni w Tatrach, po za tym od +6 do +10 stopni do +11,+12 stopni na północnym-wschodzie kraju.
We wtorek południe: od +9,+12 stopni w Tatrach i na zachodzie Sudetów, po za tym od +14 do +19 stopni do +21,+22 stopni na południowym-wschodzie kraju.
Wiatr ma być słaby i umiarkowany zmienny w konwekcji niezbyt silny.
Warunki biometeo i drogowe mają być dość niekorzystne.
Temat: Sporo pogodnego nieba oraz nadal chłodno jak na majowe standardy.
Data: 13.05.2023 r.
Miejsce: Polska.
Kolejny weekend Maja niesie nam w pogodzie sporo pogodnego nieba z powodu działania układu barycznego wysokiego ciśnienia, który ma się znajdować w rejonie Morza Bałtyckiego. Będzie nam zsyłał nie tylko większą porcję pogodnego nieba, ale także wyższe temperatury niż ostatnio. Zniknęły również przymrozki z powodu napływania cieplejszej masy powietrza. Tylko miejscami zwłaszcza blisko granicy z Czechami i Słowacją oraz lokalnie na północy z powodu wzrostu niestabilności atmosfery przekraczającej ponad 300-600 J/kg, LI -2,0, wilgotności względnej ponad 50-70 % oraz przepływie powietrza ponad 12-15 m/s nie można wykluczyć wyładowań atmosferycznych, silniejszego deszczu oraz gradu o średnicy do 1-2 centymetrów średnicy. Po za tym ma być pogodnie i przez to temperatura ma rosnąć.
Na termometrach zobaczymy w południe od +11,+14 stopni miejscami w Karpatach, po za tym od +15 do +20 stopni do +21,+22 stopni na północy kraju.
Poniżej mamy aktualny skan zachmurzenia w Polsce:
https://www.weatheronline.pl/cgi-bin/getpicture?/daten/sat/vm09/2023/05/13/0645.jpg
Wiatr jest słaby i umiarkowany wschodni i południowo-wschodni.
Warunki biometeo i drogowe są dość korzystne.
Kolejne dni czyli weekend oraz I część nowego tygodnia pogoda ma być podzielona. Czyli o ile w czasie soboty-niedzieli ma być w miarę pogodnie to na początku tygodnia pogoda ma ulec zmianie czyli ma być więcej chmur na niebie zwłaszcza z rodzaju warstwowego oraz kłębiastego z których popada deszcz i mżawka. Dodatkowo z powodu wzrostu niestabilności atmosfery przekraczającej ponad 350-650 J/kg, LI -2,0, wilgotności względnej przekraczającej ponad 60-80 % oraz przepływie powietrza ponad 15-20 m/s nie można wykluczyć konwekcji z dość intensywnymi opadami deszczu (ponad 15-20 litrów wody na każdy metr kwadratowy), wiatr w porywach przekraczać ponad 45-60 kilometrów na godzinę oraz występować grad o średnicy poniżej 3 centymetrów. Przeważnie występować mają niezbyt zorganizowane struktury konwekcyjne. Co jakiś czas ma się pojawiać słońce. Jutro i pojutrze niewielkie opady nie są wykluczone przy granicy z Czechami i Słowacją a na początku tygodnia na dobre rozlać się w całym kraju. Okresami opady mogą być dość intensywne któremu mogą towarzyszyć burze. Miejscami wilgoć może zwiększać odczucie zimna w kraju !!!
Na termometrach zobaczymy:
W sobotę rano: od +1,+4 stopni w Tatrach i w Bieszczadach, po za tym od +5 do +9 stopni do +10,+11 stopni nad Morzem Bałtyckim.
W sobotę południe: od +10,+13 stopni w Tatrach, po za tym od +15 do +19 stopni do +20,+21 stopni w regionach północnej Polski.
W niedzielę południe: od +12,+15 stopni w Tatrach, po za tym od +16 do +20 stopni do +21,+22 stopni na północy kraju.
W poniedziałek południe: od +7,+10 stopni w Tatrach, po za tym od +13 do +18 stopni do +19,+21 stopni w regionach północnych.
We wtorek południe: od +10,+13 stopni w Tatrach, po za tym od +14 do +18 stopni do +19,+20 stopni w pasie zachód-centrum po południowy-wschód kraju.
W środę południe: od +11,+13 stopni na południowym-zachodzie kraju, od +15 do +20 stopni do +21,+22 stopni na południowym-wschodzie kraju.
Wiatr ma być słaby i umiarkowany okresami niezbyt silny zmienny.
Warunki biometeo i drogowe mają być niekorzystne.
Temat: Nadal brak opadów atmosferycznych w kraju.
Data: 11.05.2023 r.
Miejsce: Polska
Przedostatni dzień pracy pogoda jest dość dobra z powodu działania układu barycznego wysokiego ciśnienia, który znajduje się na północy-wschód od naszego kraju. Odpowiedzialny jest za utrzymanie się dobrej pogody w Polsce. Nigdzie z tego powodu nie powinno padać czy też grzmieć. W zamian otrzymujemy bardzo dużą ilość pogodnego nieba oraz niewielkie ilości zachmurzenia kłębiastego. Niestety brak kołderki chmurowej zaowocował w trakcie nocy wyraźny spadek temperatury miejscami poniżej +5 stopni. Ponadto kolejny suchy dzień zwiększa poziom zagrożenia pożarowego w lasach. Ściółka leśna jest bardzo sucha.
Na termometrach w południe mieliśmy od +11,+14 stopni w Tatrach, po za tym od +15 do +20 stopni do +21,+22 stopni w regionach zachodnich.
Poniżej mamy aktualny skan zachmurzenia w Polsce:
https://www.weatheronline.pl/cgi-bin/getpicture?/daten/sat/vm09/2023/05/11/1545.jpg
Wiatr jest słaby i umiarkowany oraz niezbyt silny południowo-wschodni i wschodni.
Warunki biometeo i drogowe są dość korzystne.
W czwartek oraz w piątek pogoda ma być w miarę stabilna z powodu działania silnego układu barycznego wysokiego ciśnienia, który ma się znajdować na północny-wschód od naszego kraju. Zapewniać ma nam dużą ilość pogodnego nieba oraz nieco przyjemniejsze temperatury w stosunku do poprzednich dni. Jedynie na terenach przy granicy z Niemcami, Czechami oraz ze Słowacją może się zaznaczyć większa porcja wilgoci z działającej zatoki obniżonego ciśnienia z nad zachodniej Europy. Lokalnie zwłaszcza na terenach górskich nie można wykluczyć przejściowego deszczu a w Sudetach nie można wykluczyć również burz. Generalnie z racji suchej masy powietrza warunki mają uniemożliwić powstawanie stref opadowych oraz nie sprzyjać warunkom konwekcyjnym. Z tego powodu noce mogą być zimne (braku warstwy utrudniającej spadki temperatury). Nad zalewami i torfowiskami nie można wykluczyć zamgleń.
Na termometrach zobaczymy:
W czwartek rano: od +1,+3 stopni w Tatrach, po za tym od +5 do +9 stopni do +10,+12 stopni na zachodzie kraju.
W czwartek południe: od +11,+13 stopni w Tatrach, po za tym od +14 do +19 stopni do +20,+21 stopni na zachodzie kraju.
W piątek rano: od +5,+8 stopni w Tatrach, po za tym od +9 do +12 stopni do +13,+14 stopni na północy kraju.
W piątek południe: od +10,+13 stopni w Tatrach, po za tym od +15 do +19 stopni do około +20 stopni w regionach zachodnich.
Wiatr ma być słaby i umiarkowany oraz niezbyt mocny wschodni i południowo-wschodni.
Warunki i drogowe mają być w miarę korzystne.
Temat: Sporo pogodnego nieba oraz cieplej niż ostatnio.
Data: 09.05.2023 r.
Miejsce: Polska
Kolejny dzień tygodnia jest dość pogodna z powodu działania układu barycznego wysokiego ciśnienia znajdujący się na północny-wschód od naszego kraju. Odpowiada za utrzymanie się w miarę wyżowej aury. Niestety napływ zimniejszej masy powietrza sprzyja szybkim spadkom temperatur zwłaszcza wieczorem, kiedy w wielu regionach mamy poniżej 10-stopniowej kreski. Ostatniego wieczoru na Podhalu bywało poniżej +5 stopni. Na szczęście nigdzie nie notujemy żadnych opadów na niebie. Pogodne niebo rekompensuje niskie temperatury.
Na termometrach w południe mieliśmy od +11,+13 stopni w Tatrach i Bieszczadach, po za tym od +14 do +17 stopni do +18,+19 stopni w regionach zachodnich.
Poniżej mamy aktualny skan zachmurzenia w Polsce:
https://www.weatheronline.pl/cgi-bin/getpicture?/daten/sat/im09/2023/05/09/1745.jpg
Wiatr jest słaby i umiarkowany przeważnie wschodni.
Warunki biometeo i drogowe są dość dobre.
Dzisiaj 8 maja o 0:34 czasu w Polsce na Słońcu wystąpił silny rozbłysk klasy M1.5, kolejny wystąpił o 1:23 klasy M1.6, oba z plamy 3296, która w czasie rozbłysku znajdowała się zaledwie 5 stopni na zachód. Ponadto wygenerowały duży wyrzut plazmy (CME), ale to z drugiego plazma poleciała w naszą stronę. Ponadto NASA prognozuje dotarcie plazmy do Ziemi we wtorek 9 maja wieczorem. Dodatkowo w naszą stronę poleciała duża ilość plazmy z dużą prędkością, a prognozowany przez NASA czas dotarcia do Ziemi potwierdza siłę zjawiska, jakie nas wkrótce czeka.
Pogoda na początku tygodnia zapowiadać się ma pod znakiem aury zmiennej. Czyli na termometrach ma może być temperatura ujemna. W dodatku co...