sobota, 11 października 2025

Zdjęcia jesienne z sezonu 2025 roku.

 Temat: Zdjęcia w trakcie sezonu jesiennego. 

 Czas Wrzesień/październik 2025 r. 

 Miejsce: Kraków (Małopolska) 










Prognoza pogody na następne dni w Polsce



 Pogoda w czasie I połowy przyszłego tygodnia ma ulec nieznacznej poprawie z powodu znajdowania się układów barycznych wysokiego ciśnienia niedaleko w rejonie Europy środkowej. Owszem zdarzą regiony z pogodniejszym niebem. Ale generalnie chmur ma być sporo z przejściowymi opadami deszczu o urozmaiconym natężeniu. Jeśli chodzi o regiony zagrożone opadami deszczu czy mżawką to jutro mają to być początkowo dzielnice północnej Polski potem środkowe i na południu w trakcie II części dnia. W poniedziałek mokro może być przede wszystkim w dzielnicach północno-wschodnich, we wtorek przede wszystkim w dzielnicach wschodnich i północno-wschodnich a w środę w regionach północnych i wschodnich. Niektóre z opadów mogą być dość intensywne. Lokalnie popadać może w w regionie Świętokrzyskim w razie pojawienia się niskich chmur przy powierzchni ziemi. Najczęściej padać może mżawka obniżająca temperaturę odczuwalną. Z powodu wilgoci oraz niskiej temperatury mogą pojawiać się mgły ograniczające widzialność poniżej 200-300 metrów. Wysoko w górach przejściowo nie można wykluczyć opadów deszczu ze śniegiem. Na I incydent zimowy jednak przyjdzie nam czas poczekać. Burz, ulew czy wichur nie należy się obawiać w trakcie I połowy tygodnia. 

Na termometrach zobaczymy: 

W niedzielę rano: od +2,+5 stopni w Tatrach, po za tym od +6 do +9 stopni do +10,+12 stopni na zachodzie kraju. 

W niedzielę południe: od +7,+9 stopni w Tatrach, po za tym od +11 do +13 stopni do +14,+15 stopni na zachodzie i południowym-zachodzie kraju. 

W poniedziałek południe: od +5,+8 stopni w Tatrach i Bieszczadach, po za tym od +10 do +13 stopni do +14,+15 stopni na zachodzie kraju. 

We wtorek południe: od +2,+5 stopni w Tatrach, po za tym od +7 do +11 stopni do +12,+13 stopni na zachodzie kraju. 

W środę południe: od +3,+6 stopni w Tatrach i Bieszczadach, po za tym od +8 do +11 stopni do +12,+13 stopni na zachodzie kraju. 

Wiatr ma być słaby i umiarkowany zachodni i północno-zachodni. 

Warunki biometeo i drogowe mają być dostateczne. 

piątek, 10 października 2025

Miejscami wilgotno oraz pogodnie

 Temat: Zmienna pogoda w ostatnim dniu pracy i szkoły. 

 Data: 10.10.2025 r.

 Miejsce: Polska. 



 Pogoda w ostatnim dniu pracy i szkoły jest dość zmienna z powodu przechodzenia strefy opadowej deszczu. Najczęściej pada na wschodzie, w centrum i na południu kraju z powodu sporej wilgotności w atmosferze. Często pada z niego deszcz albo mżawka. Po za tym mamy więcej przejaśnień. Z powodu wilgotnego powietrza temperatura odczuwalna jest dużo niższa niż ta mierzona na wysokości 2 metrów nad powierzchnią ziemi. W kwestii temperatury niewiele się zmienia z powodu trudności z przekroczeniem po za drobnymi wyjątkami bariery +15 stopni. Wysoko w górach nie jest wykluczony wystąpienie opady deszczu ze śniegiem. Tam też temperatura spada poniżej +5 stopni a odczuwalna poniżej 0 stopni. Niestety warunki turystyczne i wyprawowe są utrudnione z powodu obłoconych tras oraz ścieżek na górskich szlakach. Po za tym też jest zimno i niezbyt przyjemnie. 

Na termometrach w południe mieliśmy od +5,+7 stopni w Tatrach, po za tym od +10 do +14 stopni do +15,+16 stopni w centrum kraju. 

Poniżej mamy aktualny skan zachmurzenia w Polsce:

https://www.weatheronline.pl/cgi-app/getpicture?/daten/sat/im09/2025/10/10/1730.jpg

Wiatr jest słaby i umiarkowany przeważnie z zachodu. 

Warunki biometeo i drogowe są niekorzystne.  

czwartek, 9 października 2025

Prognoza pogody na ostatnie dni tygodnia.



 Pogoda podczas ostatnich dni ma być nadal zmienna, czyli pogodniejszego nieba ma być jak na lekarstwo. Ponadto padać może w najróżniejszych częściach naszego kraju. Pogodnego nieba ma nie być dużo. W zamian tego pogoda ma kontynuacją poprzednich dni kiedy na termometrach mieliśmy przeważnie poniżej +15 stopni. W dodatku nieprzyjemna wilgoć ma obniżać temperaturę odczuwalną. Najczęściej wilgotno ma być znowu w dzielnicach południowych, środkowych i wschodnichWichur czy mocnych burz i innych zjawisk atmosferycznych się nie prognozuje w przeddzień i w czasie weekendu.  Trzeba będzie się przyzwyczaić do obecnej pogody, ponieważ o ciepło będzie bardzo trudno w najbliższych tygodniach. Trzeba będzie przywyknąć do warunków na zewnątrz. W dodatku mogą przy słabym wietrze pojawiać się gęste mgły ograniczające widzialność poniżej 150-200 metrów. Temperatura odczuwalna z racji wilgoci ma być nieco niższa niż ta mierzona na wysokości 2 metrów nad powierzchnią ziemi. 

Na termometrach zobaczymy:

W piątek rano: od +2,+4 stopni w Tatrach, po za tym od +6 do +10 stopni do +11,+12 stopni na zachodzie kraju

W piątek południe: od +4,+7 stopni w Tatrach, po za tym od +10 do +14 stopni do +15 i blisko +16 stopni w środkowym pasie kraju. 

W sobotę południe: od +5,+8 stopni w Tatrach, po za tym od +10 do +15 stopni do +16,+17 stopni na zachodzie kraju. 

W niedzielę południe: od +6,+8 stopni w Tatrach, po za tym od +10 do +14 stopni do +15 stopni około miejscami na północy i południu kraju. 

Wiatr ma być słaby i umiarkowany zachodni i północno-zachodni. 

Warunki biometeo i drogowe mają być niekorzystne. 

wtorek, 7 października 2025

Prognoza pogody na ostatnie dni pracy w kraju



 Pogoda w czwartek i piątek ma być niestety znowu niestabilnie. W pobliżu naszego kraju przemieszczać się mają liczne strefy z opadami deszczu o urozmaiconym natężeniu. Pogodnego nieba ma nie być dużo. W zamian tego pogoda ma kontynuacją poprzednich dni kiedy na termometrach mieliśmy przeważnie poniżej +15 stopni. Najczęściej wilgotno ma być w dzielnicach południowych, środkowych i wschodnich. Wichur czy mocnych burz i innych zjawisk atmosferycznych się nie prognozuje w wymienionym czasie. Trzeba będzie się przyzwyczaić do obecnej pogody, ponieważ o ciepło będzie bardzo trudno w najbliższych tygodniach. Trzeba będzie przywyknąć do warunków na zewnątrz. W dodatku mogą przy słabym wietrze pojawiać się gęste mgły ograniczające widzialność poniżej 150-200 metrów. Temperatura odczuwalna z racji wilgoci ma być nieco niższa niż ta mierzona na wysokości 2 metrów nad powierzchnią ziemi. 

Na termometrach zobaczymy: 

W czwartek rano: od 0,+3 stopni w Tatrach i Bieszczadach, po za tym od +5 do +9 stopni do +10,+12 stopni na zachodzie kraju. 

W czwartek południe: od +9,+11 stopni pod deszczowymi chmurami, po za tym od +12 do +15 stopni do +16 stopni w centrum kraju. 

W piątek południe: od +5,+8 stopni w Tatrach i Bieszczadach, po za tym od +10 do +14 stopni do +15 stopni w centrum kraju i +16 stopni blisko Słubic

Wiatr ma być słaby i umiarkowany zachodni i północno-zachodni. 

Warunki biometeo i drogowe mają być niekorzystne. 

Dość zimne i miejscami wilgotne meteo newsy w kraju

 Temat: Niewiele powyżej +10 stopni oraz bardzo duża ilość chmur z miejscowymi przejaśnieniami. 

 Data: 07.10.2025 r. 

 Miejsce: Polska 



Pogoda podczas kolejnego dnia tygodnia niewiele daje nam zmian. Czyli na termometrach jest słabo powyżej +10 stopni, miejscami ponad +15 stopni. W dodatku miejscami zwłaszcza na południu kraju chmur warstwowych i kłębiastych nie brakuje z pojawiającymi się opadami. Pada w wielu regionach południowej Polski z różną częstotliwością. Niestety w wielu miejscach pojawia się nieprzyjemna ciapa i błoto. Po za tym jest raczej sucho, ale niewiele cieplej niż w mokrych regionach Polski południowej. Po za tym jest sucho i raczej bez opadów atmosferycznych w Polsce. Najbardziej w dzielnicach północnych i zachodnich. Ale na termometrach niestety niewiele cieplej jest przez ten napływ zimnej masy powietrza. Trochę pogodne niebo podnosi temperaturę odczuwalną. Natomiast dzisiejsza noc może przynosić bardzo gęste mgły zwłaszcza w regionach po opadach deszczu. Mogą one ograniczać widzialność poniżej 100-200 metrów. W dodatku może nie brakować miejsc z temperaturami poniżej +5 stopni na wysokości 2 metrów nad powierzchnią ziemi.  

Na termometrach w południe mieliśmy od +3,+6 stopni w Tatrach, po za tym od +9 do +13 stopni do +14 stopni na północnym-zachodzie kraju. 

Poniżej mamy aktualny skan zachmurzenia w Polsce:

https://www.weatheronline.pl/cgi-app/getpicture?/daten/sat/im09/2025/10/07/1530.jpg 

Wiatr jest słaby i umiarkowany przeważnie północno-wschodni. 

Warunki biometeo i drogowe są bardzo niekorzystne. 

poniedziałek, 6 października 2025

Prognoza pogody na kolejne dni tygodnia.


 

Pogoda podczas kolejnych dni ma być bardzo podobna do jakich przyszło nam przywyknąć. Czyli w dzień na termometrach ma być przeważnie poniżej +15 stopni. W dodatku ma nie brakować chmur z którego mogą występować w najróżniejszych częściach kraju opady deszczu i mżawki. Okresami zjawiska mogą być dość intensywne. Ponadto dość niska temperatura jak na tę porę roku ma spowodować pewien dyskomfort termiczny. Niestety na cieplejsze dni przyjdzie nam bardzo długo poczekać. Generalnie pogodnego nieba ma być bardzo niewiele. Wyżej nad poziomem morza nie można wykluczyć opadów deszczu ze śniegiem i śniegu. Mowa o partiach Sudetów i Karpat. Nocami przy przejaśnieniach temperatura może spadać poniżej +5 stopni a tam gdzie ma być pochmurno może być blisko +10 stopni. Jeśli chodzi o regiony deszczowe to jutro przeważnie mają być dzielnice południowe i środkowe a w środę zachodnie. Padać ma z różną częstotliwością. Nie można wykluczyć miejscami mgieł !!! 

Na termometrach zobaczymy:

We wtorek rano: od 0,+3 stopni w Tatrach, po za tym od +5 do +8 stopni do +9,+10 stopni na zachodzie kraju. 

We wtorek południe: od +3,+6 stopni w Tatrach, po za tym od +10 do +15 stopni do +16,+17 stopni w regionach zachodnich naszego kraju. 

We środę południe: od +9,+11 stopni miejscami na zachodzie kraju, po za tym od +12 do +15 stopni do +16,+17 stopni blisko Zalewu Szczecińskiego. .

Wiatr ma być słaby i umiarkowany ze zmiennych kierunków. 

Warunki biometeo i drogowe mają być bardzo niekorzystne.  

niedziela, 5 października 2025

Dość zmienne, choć w miarę pogodne meteo newsy w Polsce

 Temat: Po przejściowych nocnych opadach rozpogodzenia w kraju. 

 Data: 05.10.2025 r. 

 Miejsce: Polska 



Pogoda podczas następnego dnia weekendu jest dość zmienna z licznymi rozpogodzeniami. Za wszystko odpowiedzialny jest front atmosferyczny przechodzący w trakcie godzin nocnych prze nasz kraj. Związany jest z przechodzącym układem niskiego ciśnienia w rejonie Skandynawii, który podrzucał dziś w nocy nową strefę opadów atmosferycznych. Tak naprawdę wczoraj w II części dnia padało w regionach zachodnich a wieczorem rozpadało się również w dzielnicach środkowych naszego kraju. W trakcie nocy front dotarł do dzielnic wschodnich. Przejściowo opady były dość intensywne. Jednak za opadami następowały przejaśnienia oraz zanik opadów atmosferycznych. Dziś tylko miejscami zwłaszcza nad Morzem Bałtyckim mogą się zdarzyć wzrosty zachmurzenia do dużego z pojawiającymi się opadami deszczu o różnym natężeniu. Po za tym ma być pogodnie z zachmurzeniem warstwowym i kłębiastym jako ozdoba nieba. Sporo chmur z tego rodzaju może być nad Morzem Bałtyckim z powodu plamy wilgoci zaznaczającej się nad niektórymi regionami Polski. Na termometrach ma być dość niska wartość niewiele powyżej +10 stopni a tylko miejscami przekraczać +15 stopni.   

Na termometrach w południe mamy mieć od +4,+7 stopni w Tatrach, po za tym od +10 do +14 stopni do +15,+16 stopni na zachodzie kraju. 

Poniżej mamy aktualny skan zachmurzenia w Polsce: 

https://www.weatheronline.pl/cgi-app/getpicture?/daten/sat/vm09/2025/10/05/0715.jpg 

Wiatr jest słaby, umiarkowany oraz niezbyt mocny południowo-zachodni i zachodni. 

Warunki biometeo i drogowe mają być dostateczne. 

sobota, 4 października 2025

Prognoza pogody na kolejne dni w Polsce w październiku 2025 r.


 

Pogoda podczas następnych dni w Polsce pogoda ma być dość zmienna. Czyli pogodne niebo ma być przerwane zachmurzeniem z rodzaju warstwowe i kłębiaste. Przejściowo należy się liczyć z przejściowymi opadami deszczu i mżawki. Przejściowo okresowo zjawiska mogą być dość intensywne. Już dzisiaj w nocy z soboty na niedzielę przez nasz kraj przechodzić ma wydajnie strefa opadowo z opadami przekraczającymi ponad 10-13 litrów wody na każdy metr kwadratowy. Jeśli chodzi o regiony pojawienia się wilgotnych stref to te mają się pojawiać jutro początkowo na wschodzie potem także na zachodzie kraju o zmiennym natężeniu. W poniedziałek i we wtorek padać może w najróżniejszych częściach kraju. W środę natomiast początkowo na zachodzie potem także w głębi kraju ma wędrować nowa porcja opadów atmosferycznych. Przeważać ma być na termometrach być poniżej +15 stopni (tylko w niektórych regionach może być powyżej tej wartości). Nocami zwłaszcza na obszarach górskich może być poniżej +5 stopni. Wiatr przeważnie ma być słaby i umiarkowany nad Morzem Bałtyckim silniejszy w porywach przekraczać 50-65 kilometrów na godzinę. Mgieł ma nie być szczególnie podczas I połowy przyszłego tygodnia.  

Na termometrach zobaczymy:

W niedzielę rano: od 0,+2 stopni w Tatrach, po za tym od +4 do +8 stopni do +9,+10 stopni nad Morzem Bałtyckim. 

W niedzielę południe: od +5,+7 stopni w Tatrach i Bieszczadach, po za tym od +9 do +13 stopni do blisko +15 stopni blisko granicy z Niemcami. 

W poniedziałek południe: od +3,+6 stopni w Tatrach, po za tym +7,+9 stopni pod deszczowymi chmurami. Po za tym od +10 do +13 stopni do blisko +15 stopni blisko granicy z Niemcami i Białorusią.  

We wtorek południe: od +5,+7 stopni w Tatrach, po za tym od +10 do +14 stopni do +15,+17 stopni na zachodzie kraju.                                                                                                                                                                                                      

W środę południe: od +6,+9 stopni w Karpatach, po za tym od +11 do +15 stopni do +16,+17 stopni przy granicy z Niemcami i na wschodzie kraju. 

Wiatr ma być słaby, umiarkowany okresami silniejszy dominować ma cyrkulacja zachodnia.

Warunki biometeo i drogowe mają być niekorzystne.  

piątek, 3 października 2025

Prognoza pogody weekendowa w Polsce październikowa 2025 r.



Pogoda podczas soboty i niedzieli ma być trochę zmienna. Za wszystko odpowiedzialne mają być obszary obniżonego ciśnienia, które mają podrzucać większą porcję chmur z przejściowymi opadami deszczu o zmiennej intensywności. Jeśli chodzi o obszary występowania opadów deszczu i mżawki to te mogą się pojawiać jutro po południu i wieczorem na zachodzie i północnym-zachodzie kraju. Przejściowo opady mogą być dość intensywne. W niedzielę z kolei początkowo padać może w dzielnicach wschodnich a potem ma padać w innych regionach naszego kraju. Mokro jednak może nie być wszędzie z racji lokalności stref opadowych. Nie powinny to być ulewy czy występować wichury. Między wilgotnymi strefami niebo ma się wypogadzać a nawet wyjść Słońce. Temperatura odczuwalna dzięki przejaśnieniom ma być wyższa na termometrach  niż ta mierzona na wysokości 2 metrów nad powierzchnią ziemi, mimo tego że mamy mieć ledwie lekko powyżej +10 stopni. Z powodu wypromieniowania ciepła do atmosfery nie można wykluczyć mgieł ograniczających widzialność. Jedynie nad Morzem Bałtyckim możliwe porywy wiatru przekraczające w porywach 50-60 kilometrów na godzinę zwiększające odczucie zimna.                                            

Na termometrach zobaczymy: 

W sobotę rano: od -5,-3 stopni w Tatrach, po za tym od +2 do +5 stopni do +6,+7 stopni na zachodzie kraju. 

W sobotę południe: od +9,+10 stopni na Roztoczu, po za tym od +11 do +14 stopni do +15,+16 stopni na południowym-zachodzie kraju. 

W niedzielę południe: od +4,+7 stopni w Tatrach i Bieszczadach, po za tym od +9 do +13 stopni do blisko +15 stopni w dzielnicach zachodnich naszego kraju.

Wiatr ma być słaby i umiarkowany południowo-zachodni i zachodni. 

Warunki biometeo i drogowe mają być dostateczne. 

Możliwe śnieżyce na południu kraju

Temat: Coraz zimniej oraz możliwe są opady atmosferyczne w kraju.  Data: 14.02.2026 r. Miejsce: Polska  Dzisiejszy dzień przynosić ma nam wi...