I część nowego tygodnia w lutym ma być dość zmienna. Początkowo ma być dość sucho z powodu działania układu barycznego wysokiego ciśnienia w rejonie Europy środkowej. Natomiast potem od południa może wejść ocieplenie do naszego kraju z temperaturami przekraczającymi +5 stopni. W dodatku chmur może pojawić się więcej przyczyniające się do wzrostu temperatur zwłaszcza w południowej połowie kraju. Po za tym może jeszcze mróz miejscami ponad 10-stopniowy a początkowo miejscami w ćwiartce północno-wschodniej może niewiele brakować do granicy -20 stopni. Ponadto na początku tygodnia nie można wykluczyć pojawienia się opadów deszczowo-śnieżnych w wielu regionach naszego kraju. Najwcześniej opady mokre mogą występować w regionach południowych a potem bliżej regionów północnych. Ponadto mogą się zdarzać opady marznącego deszczu powodujące gołoledź. Miejscami nie można wykluczyć mgieł ograniczających widzialność poniżej 150-200 metrów. W dodatku mogą pojawiać się warunki do tworzenia się szadzi. Poziom zanieczyszczenia w powietrzu może się zwiększyć w wyniku palenia piecami węglowymi.
Na termometrach zobaczymy:
W niedzielę rano: od -25,-22 stopni na północnym-wschodzie kraju, po za tym od -18 do -10 stopni (najzimniej na wschodzie kraju) do -9,-7 stopni na Śląsku.
W niedzielę południe: od -18,-17 stopni w Tatrach, po za tym od -15 do -10 stopni (najzimniej w centrum i na wschodzie) do -8,-6 stopni na Śląsku.
W poniedziałek południe: od -18,-17 stopni w Tatrach, po za tym od -15 do -10 stopni (najzimniej w centrum i na wschodzie) do -8,-6 stopni na Śląsku.
We wtorek południe: od -16,-14 stopni na wschodzie kraju, po za tym od -12 do -5 stopni do -3,0 stopni na południu kraju.
W środę południe: od -13,-12 stopni na Suwalszczyźnie, po za tym od -10 do 0 stopni do +4,+6 stopni na południowym-zachodzie kraju. Na południu od 0 do +4 stopni.
Wiatr ma być słaby i umiarkowany zmienny.
Warunki biometeo i drogowe mają być niekorzystne.