W Polsce grzyby w lasach najczęściej pojawiają się między sierpniem a październikiem, to jednak w rzeczywistości na grzybobranie można wybierać się przez cały rok. Ostatnio na facebookowym profilu Skarby Lasu autor zdjęcia pochwalił się zapierającym dech w piersiach znaleziskiem – czerwoną czarką. Zobaczcie tego giganta. To moja największa czarka znaleziona w tym sezonie. Przeważnie dorastają do 5 cm, moja ma 10 cm Mężczyzna przyznał, że dzięki znalezisku udało mu się pobić jego własny rekord. Niecodzienny grzyb wywołał lawinę komentarzy pod wpisem: „Ale olbrzym!”, „Cudny olbrzym,prawdziwy skarb”, „Piękna gratulacje!! …ps..wygląda jak kokarda we włosy”. Inna interneutka napisała, że również natrafiła na inne olbrzymy. Z kolei Czarka – znana również jako „filiżanka do elfów” – to rodzaj grzybów należących do rodziny czarkowatych. W Polsce wyróżniamy trzy jadalne gatunki czarek (Sarcoscypha). Można je znaleźć wczesną wiosną na kawałkach drewna zalegających na ściółce, w miejscach mokrych (wzdłuż strumieni i rzek). Wszystkie trzy są jadalne (nawet na surowo). W naszym kraju najczęściej występuje czarka austriacka – rośnie na bzie, brzozie, dereniu, topoli, w dolinach rzecznych i łęgach. Określa się je zwiastunem wiosny, ponieważ pojawiają się co roku w okresie od lutego do kwietnia. Na pierwszy rzut oka czarki wyglądają niczym egzotyczne kwiaty, jedni mówią, że przypominają nakrętkę po napoju, choć są jadalne – stanowią idealny dodatek np. do jajecznicy. Ma tak więc wiele zastosowań kulinarnych.