Firma SpaceX należąca do miliardera Elona Muska wyśle statek na Księżyc znacznie wcześniej i w zupełnie innych okolicznościach niż zakładano.
Księżyc od dawna budzi ogromne zainteresowanie zarówno firmy SpaceX, jak i NASA; firma Muska – w ramach partnerstwa między tymi dwoma podmiotami – ma opracować lądownik księżycowy, którym astronauci będą mogli dotrzeć na powierzchnię Księżyca. Milarder ma również wizję, zgodnie z którą SpaceX stanie na czele projektu budowy miasta na Księżycu.
Jednak to nie statek Starship firmy SpaceX będzie pierwszą rakietą tej firmy, która dotrze na Księżyc. Wręcz przeciwnie – fragment rakiety Falcon 9 zmierza na zderzenie z Księżycem po ponad roku krążenia wysoko nad Ziemią. Tak przynajmniej twierdzi niezależny astronom, który wykorzystał oprogramowanie do śledzenia orbit, aby określić przybliżoną datę, lokalizację i prędkość, z jaką ten fragment sprzętu będzie się poruszał, gdy zderzy się z naszą Naturalną Satelitą.
Co ciekawe, wspomniana rakieta Falcon 9 to ten sam pojazd nośny, który w styczniu 2025 roku wyniósł amerykański komercyjny lądownik księżycowy w jego znacznie lepiej kontrolowaną podróż na powierzchnię Księżyca.
Oto wszystko, co warto wiedzieć o rakiecie Falcon 9 i dlaczego ma ona uderzyć w Księżyc.
Astronom: rakieta uderzy w Księżyc
Od stycznia 2025 r. fragment rakiety Falcon 9 firmy SpaceX krąży wysoko nad Ziemią, a jeden obieg wokół planety zajmuje mu 26 dni. Jednak 5 sierpnia br. ten fragment rakiety nośnej, znany jako górny stopień, ma uderzyć w stronę Księżyca zwróconą zawsze w stronę Ziemi.
Taką prognozę przedstawił Bill Gray, astronom, który jest autorem popularnego oprogramowania Project Pluto służącego do śledzenia obiektów bliskich Ziemi, takich jak asteroidy, komety oraz statki kosmiczne zbudowane przez człowieka. Analiza Graya opierała się na obserwacjach naziemnych przeprowadzonych za pomocą teleskopów oraz badaniach orbity górnego stopnia rakiety.
Ponieważ Księżyc nie ma atmosfery, ten konkretny górny stopień nie spłonie przed uderzeniem w Księżyc, co według prognoz Graya ma nastąpić o godz. 8:44 czasu polskiego. Obiekt oznaczony jako 2025-010D będzie poruszał się z prędkością około 2,43 km na sekundę, czyli 8700 kilometrów na godzinę, gdy uderzy w Księżyc – wynika z analizy Graya.
Uderzenie – zdaniem Greya – ma nastąpić w pobliżu krateru znanego jako Einstein na krawędzi zwróconej ku ziemskiej strony Księżyca.
„Ruch śmieci kosmicznych jest w większości dość przewidywalny; po prostu poruszają się pod wpływem grawitacji Ziemi, Księżyca, Słońca i planet” – wyjaśnił Gray. Dodał, że ciśnienie promieniowania słonecznego może nieznacznie wpłynąć na ruch, ale raczej nie zmieni drastycznie czasu ani miejsca uderzenia.
Czym jest rakieta Falcon 9?
Rakieta Falcon 9 firmy SpaceX jest najczęściej wykorzystywanym pojazdem kosmicznym na świecie. Ta dwustopniowa rakieta o wysokości 70 metrów zaliczana jest do kategorii nośników o średniej ładowności, zdolnych do wyniesienia na orbitę ok. 22 680 kg ładunku.
Firma SpaceX wystrzeliła Falcon 9 setki razy zarówno z wybrzeża kosmicznego na Florydzie, jak i z bazy sił powietrznych Vandenberg w Kalifornii w celu umieszczenia swoich satelitów szerokopasmowego Internetu Starlink na niskiej orbicie okołoziemskiej. Falcon 9 jest również jedyną rakietą wyprodukowaną w Stanach Zjednoczonych, która transportuje astronautów na pokładzie kapsuły załogowej Dragon firmy SpaceX na Międzynarodową Stację Kosmiczną.
Firma SpaceX wystrzeliła rakietę Falcon 9 setki razy zarówno z Wybrzeża Kosmicznego na Florydzie, jak i z bazy Sił Powietrznych Vandenberg w Kalifornii, aby umieścić na niskiej orbicie okołoziemskiej satelity szerokopasmowego internetu Starlink. Falcon 9 jest również jedyną rakietą produkcji amerykańskiej, która wynosi astronautów na pokładzie kapsuły załogowej Dragon firmy SpaceX na Międzynarodową Stację Kosmiczną.
Górny stopień rakiety Falcon 9 o długości 14 metrów został zaprojektowany tak, aby pozostawał na orbicie po odłączeniu się od dolnego stopnia, który zapewnia początkowy impuls napędowy podczas startu. Dolny stopień rakiety SpaceX – znany również jako booster – ostatecznie powraca na Ziemię, gdzie ląduje w kontrolowany sposób, a następnie jest odzyskiwany w celu ponownego wykorzystania podczas przyszłych startów.
Czy będzie można zobaczyć uderzenie w Księżyc? Czy jest to niebezpieczne?
Miłośnicy astronomii raczej nie będą w stanie zaobserwować zderzenia górnego stopnia rakiety Falcon 9 z Księżycem, nawet przy użyciu teleskopów ziemskich. Uderzenie będzie bowiem zbyt słabe, by można je było dostrzec – wyjaśnił Gray.
Zderzenie „nie stanowi żadnego zagrożenia dla nikogo” i nie zmieni ani nie uszkodzi znacząco powierzchni Księżyca – napisał Gray na swojej stronie internetowej. „Podkreśla to pewną niedbałość w sposobie utylizacji pozostałości sprzętu kosmicznego (kosmicznych śmieci)” – dodał.