piątek, 8 maja 2026

Ataki niedźwiedzi w stanie Montana


 

W Parku Narodowym Glacier znaleziono ciało zaginionego turysty. Według władz wydaje się, że jest to pierwszy śmiertelny atak niedźwiedzia w tym słynnym parku w stanie Montana od 1998 roku.

Charakter jego obrażeń skłonił władze parku do przypuszczenia, że został zaatakowany przez niedźwiedzia, których w rozległych górskich terenach dzikiej przyrody występuje wiele.

„Jego obrażenia wskazują na to, że doszło do starcia z niedźwiedziem” – poinformowała w czwartek w pisemnym oświadczeniu Służba Parków Narodowych. „Pracownicy służb ds. dzikiej przyrody oraz organów ścigania sprawdzają obecnie teren pod kątem obecności niedźwiedzi oraz ewentualnych zagrożeń dla bezpieczeństwa publicznego” – dodano.

Ciało poszukiwanego turysty znaleziono w środę w gęsto zalesionym terenie, ok. 15 metrów od szlaku Mt. Brown Trail. Nie podano na razie żadnych dalszych szczegółów, ale władze prowadziły poszukiwania 33-letniego Anthony’ego Pollio z Fort Lauderdale na Florydzie, który zaginął w niedzielę.

Wyznaczone szlaki prowadzące od schroniska Lake McDonald Lodge zostały tymczasowo zamknięte na czas prowadzonego przez władze śledztwa w sprawie tego zdarzenia.

W Parku Narodowym Glacier żyje ok. 1000 niedźwiedzi grizzly i niedźwiedzie czarne. W sierpniu ubiegłego roku drapieżnik zaatakował 34-letnią turystkę, raniąc ją w ramię i rękę. Służby parku stwierdziły, że niedźwiedź, któremu towarzyszyły dwa młode, został prawdopodobnie zaskoczony i zachował się w sposób obronny.

Ostatni śmiertelny wypadek miał tam miejsce prawie 30 lat temu, kiedy to niedźwiedź grizzly zabił mężczyznę w dolinie Two Medicine w 1998 roku.

W tym tygodniu w Parku Narodowym Yellowstone w stanie Wyoming dwóch turystów odniosło obrażenia w wyniku spotkania z innym niedźwiedziem. Ci turyści, w wieku 15 i 28 lat, zostali ranni w poniedziałek i przetransportowani helikopterem w bezpieczne miejsce.

Władze parku Yellowstone wyjaśniły, że „pracownicy parku uważają, iż w zdarzeniu brała udział samica niedźwiedzia grizzly z dwoma lub trzema młodymi”.

Prognoza pogody weekendowa w Polsce



 Pogoda podczas nadchodzącego weekendu zapowiada się ma na ogół suchy z powodu działania zatoki podwyższonego ciśnienia w rejonie Europy środkowej. Jedynie w sobotę na południu i wschodzie nie można wykluczyć pojawienia się opadów deszczu i mżawki. Nie powinno opadów być w dużych ilościach. Tylko nad ranem nie można wykluczyć mgieł i zamgleń zwłaszcza w zastoiskach. 

Na termometrach zobaczymy:

W sobotę rano: od +2,+3 stopni na Pojezierzu Pomorskim, po za tym od +5 do +8 stopni do +9,+10 stopni na południu kraju. 

W sobotę południe: od +7,+9 stopni na północnym-wschodzie kraju, po za tym o0d +12 do +16 stopni do +17,+18 stopni na zachodzie kraju. 

W niedzielę południe: od +12,+14 stopni na Podlasiu, po za tym od +15 do +19 stopni do +20,+22 stopni na zachodzie kraju. 

Wiatr ma być słaby i umiarkowany zmienny. 

Warunki biometeo i drogowe mają być niekorzystne. 

Pogoda na sobotę 09.05.2026 r.

 

Pogoda podczas początku weekendu ma się zapowiadać na ogół z dużym zachmurzeniem z powodu pojawienia się wilgoci nad obszarem Polski. Co prawda na ogół ma być sucho oraz bez opadów atmosferycznych, to pogodnego nieba ma być,, jak na lekarstwo'' Ponadto ma się zrobić bardzo zimno z temperaturami spadającymi poniżej +15 stopni. Niestety na termometrach w czasie godzin nocnych ma spadać poniżej +10 stopni. Mgieł dużo nie powinno być podczas spadku temperatur. Wychodząc na zewnątrz należy pamiętać o cieplejszym ubraniach by nie zmarznąć !!! Nieodpowiedni ubiór może się skończyć przeziębieniem czy stanami zapalnymi !!!  
Na termometrach zobaczymy:
We sobotę rano: od +9 do +11 stopni. 
W sobotę południe: od +13 do +15 stopni. 
Wiatr ma być słaby i umiarkowany 
Warunki biometeo i drogowe mają być niekorzystne. 

Pożar lasu wokół Czarnobyla



 Potężny pożar lasu szaleje w tzw. „strefie zamkniętej” wokół Czarnobyla na Ukrainie, jednak poziom promieniowania póki co mieści się w normie i nie ma większego zagrożenia.

Władze ukraińskie poinformowały, że w piątek w strefie zamkniętej wokół Czarnobyla trawi rozległy pożar lasu, który wybuchł dzień po tym, jak w pobliżu nieczynnej elektrowni jądrowej rozbił się dron. Władze poinformowały, że silny wiatr spowodował gwałtowne rozprzestrzenianie się pożaru, który objął obszar ponad 1100 hektarów.

Czarnobyl znany jest z wybuchu i pożaru, które miały miejsce w kwietniu 1986 r. i doprowadziły do poważnej katastrofy jądrowej.

Zdjęcie opublikowane przez ukraińską państwową służbę ratowniczą pokazuje potężny słup białego dymu unoszący się w niebo nad tym terenem, którego część została zamknięta dla publiczności z powodu wysokiego poziomu promieniowania.

Władze poinformowały, że poziom promieniowania w tym miejscu mieści się w „normie”.

W swoim oświadczeniu słuzba ratownicza poinformowała, że działania gaśnicze na niektórych terenach leśnych zostały tymczasowo wstrzymane ze względu na zagrożenie związane z obecnością przedmiotów wybuchowych.

„Sytuację komplikują susza, silny wiatr oraz zagrożenia związane z minami w niektórych obszarach, co znacznie utrudnia działania gaśnicze” – zauważono w komunikacie. „Z powodu silnych podmuchów wiatru ogień szybko rozprzestrzenia się po całym terenie, obejmując nowe obszary lasu” – dodano.

Na miejsce żywiołu wysłano jednostki Państwowej Służby Ratowniczej wraz ze specjalistycznym sprzętem oraz personelem z innych służb w celu opanowania pożaru. Ratownicy podejmują działania mające na celu zapobieżenie dalszemu rozprzestrzenianiu się ognia.

Kijów wielokrotnie oskarżał Moskwę o lekkomyślne ataki na swoje obiekty jądrowe, w tym na kompleks w Czarnobylu. W zeszłym roku rosyjski dron miał przebić dziurę w jednej z osłon radiologicznych bloku reaktora, który eksplodował w katastrofie w 1986 roku.

W 2020 roku w strefie wykluczenia doszło do pożarów, które trwały kilka tygodni i spowodowały gwałtowny wzrost promieniowania tła.


Jezioro Garda-ciekawostki.

 


Rzadkie zjawisko naturalne wywołuje poruszenie na jeziorze Garda: po raz pierwszy od dwudziestu lat woda w jeziorze uległa całkowitemu wymieszaniu. To kluczowe dla ekosystemu – i wcale nie jest to takie oczywiste.

Na początku kwietnia na jeziorze Garda miało miejsce rzadkie zjawisko przyrodnicze. Po raz pierwszy od około 20 lat wody tego największego we Włoszech jeziora, będącego popularnym celem wycieczek turystycznych, całkowicie się wymieszały aż do samego dna.

To, co na pierwszy rzut oka wydaje się mało spektakularne, ma kluczowe znaczenie dla ekosystemu. Podczas tej tzw. pełnej cyrkulacji, bogata w tlen woda powierzchniowa dociera do dna jeziora na głębokość ok. 270 metrów. Jednocześnie warstwy wody bogate w składniki odżywcze unoszą się ku powierzchni. Ta wymiana ma kluczowe znaczenie dla przetrwania ryb, mikroorganizmów i innych organizmów żyjących w głębinach.

Przyczyną tego zjawiska był silny północny wiatr, który na początku kwietnia przeszedł nad Trentino. Sprawiły one, że różne warstwy wody mogły się wyrównać – co jest warunkiem koniecznym do ich całkowitego wymieszania.

Wyjątkowy moment według ekspertów

Zwykle tak pełna cyrkulacja wody w jeziorze Garda rzadko występuje. Jego duża głębokość i wąski, wydłużony kształt dodatkowo utrudniają ten proces. Do tego dochodzą zmiany klimatyczne: cieplejsze powierzchnie coraz częściej uniemożliwiają wyrównanie się różnic temperatur między warstwami wody.

Eksperci uznają zatem fakt, że mieszanie się wód tej wiosny mimo wszystko przebiegło pomyślnie, za zjawisko wyjątkowe. Jednocześnie porównanie pokazuje, jak rzadkim zjawiskiem stało się to obecnie: na Jeziorze Bodeńskim takie całkowite zmieszanie nie miało miejsca już ósmy rok z rzędu.

Sytuacja ta ma miejsce w trudnym momencie dla północnych Włoch. Po wyjątkowo suchym marcu wiele rzek niesie znacznie mniej wody niż zwykle. Dopływy do jeziora Garda również ucierpiały. Dalszy rozwój sytuacji w dużej mierze zależy od opadów deszczu w nadchodzących tygodniach.

Ciekawostki klimatyczne termicznego lata

  Nowe badania po raz pierwszy ujawniają, dlaczego Europa może zyskać ponad miesiąc dodatkowych dni letnich do 2100 r., wykorzystując dane k...