środa, 6 maja 2026

Późnowiosenne śnieżyce w Kolorado


 

W środę nad niektórymi częściami Kolorado rozpętała się zaskakująca późnowiosenna śnieżyca, która spowodowała zamknięcie szkół, opóźnienia lotów, a leżące błoto pośniegowe spowodowało szereg problemów dla osób dojeżdżających do pracy.

Meteorolodzy oczekują, że burza, która we wtorek przeszła nad Górami Skalistymi i Wielkimi Równinami, osłabnie przed zakończeniem w środę po południu, ale nie wcześniej niż pozostawi po sobie obfite, mokre opady śniegu w wyższych partiach gór.

W Fort Collins w stanie Kolorado przez cały dzień występowały obfite opady mokrego śniegu, który był wciąż zbyt ciepły, by mógł pozostawiać na ziemi. Cienka pokrywa śnieżna oblepiła jednak liście, trawę i kwiaty, a właściciele domów wyłączali zraszacze ogrodowe, aby zapobiec ich uszkodzeniu przez temperatury poniżej zera.

W Boulder, położonym u podnóża gór, może spaść ponad 30 centymetrów śniegu. Chociaż we wtorek w okolicach Denver padał głównie deszcz, wczesnym wieczorem zamienił się w śnieg. Prognozy przewidują, że do środy może spaść nawet 20 centymetrów białego puchu.

Mimo że władze Denver wprowadziły ograniczenia dotyczące nawadniania trawników w związku z niewielką ilością śniegu w górach, miasto stanęło w obliczu ataku zimy, która może okazać się największą w tym sezonie.

„Właśnie mieliśmy najsuchszą zimę w historii” – zauważył Kenley Bonner, meteorolog z biura meteorologicznego w Denver. „Na początku sezonu żartowaliśmy, że zima nadejdzie dopiero wiosną i tak się stało” – dodał.

Duży śnieg i spadek temperatury

Przewidywano dalsze opady śniegu, z gwałtownymi spadkami temperatury w nocy, a najsilniejsze opady miały utrzymać się w środę do godzin porannych. W czwartek ma nastąpić ocieplenie – informuje Narodowy Serwis Pogodowy.

Największy okręg szkolny w stanie, Denver Public Schools, a także inne duże okręgi szkolne i uczelnie w regionie odwołały w środę zajęcia z powodu trudnych warunków atmosferyczne.

„Nagromadzony śnieg może łamać gałęzie drzew i powodować przerwy w dostawach prądu” – zauważył Bonner. Przedsiębiorstwa użyteczności publicznej przygotowywały się na tę sytuację, a firma Xcel Energy postawiła w stan gotowości 165 pracowników w całym stanie.

We wtorek autostrady pozostawały jeszcze otwarte. Autostrada międzystanowa nr 80 przebiegająca przez południową część Wyoming, w tym często zamykany odcinek na dużych wysokościach między Cheyenne a Laramie, była przejezdna, choć kamery internetowe pokazywały intensywne opady śniegu.

Na innych drogach wzdłuż północnych górskich szlaków Kolorado również panowały pogarszające się warunki.

Złowieszcze prognozy nie zniechęcały tysięcy osób do pójścia na koncert Davida Guetty w Red Rocks Amphitheatre, choć organizatorzy przesunęli godzinę rozpoczęcia koncertu, mając nadzieję, że fani wrócą do domów przed najgorszym uderzeniem burzy. Widzowie koncertu otuleni futrzanymi, zimowymi płaszczami i czapkami, czekali w kolejce do wejścia na teren koncertu.

Śnieg w maju niezwykle rzadki

Zimowe prognozy o tej porze roku są niecodzienne, ale nie niespotykane. Denver zazwyczaj odnotowuje ostatnie opady śniegu ok. 28 kwietnia, choć majowe zimowe burze również się zdarzają. W „Mile High City” 21 maja 2022 roku spadło pół cala (1,2 cm) śniegu, z kolei w pobliskim Boulder – 4,5 cala (11,4 cm).

Historycznie Denver doświadczyło co najmniej pięciu majowych burz z opadami śniegu przekraczającymi 10 cali (25 cm). Największa, w 1893 roku, wyniosła 15,5 cala (39,3 cm). Ostatnie dwucyfrowe opady śniegu w mieście miały miejsce 25-26 maja 1950 roku i wyniosły 10,7 cala (27 cm).

Niewielki opad śniegu 2 czerwca 1951 roku był ostatnim momentem w roku, kiedy spadł śnieg.

Majowe opady śniegu zdarzają się jeszcze częściej w stolicy Wyoming, Cheyenne, która leży prawie 300 metrów wyżej niż Denver, przez co jest chłodniejsza przez cały rok. W Wyoming wieje też silniejszy wiatr niż w Kolorado, co powoduje, że śnieg zbiera się w zaspy, które trzeba ponownie odśnieżać, jeśli porywy wiatru nie ustępują.

Burza jest mile widziana w czasie suszy, ale nie stanowi rozwiązania

Kwiecień był cieplejszy niż zwykle i ubogi w jakiekolwiek opady – w Denver w zeszłym miesiącu zabrakło 2,5 centymetra deszczu i 7 centymetrów śniegu w porównaniu z normą.

Dla niektórych rolników, którzy odczuwali presję związaną z trwającą suszą w Kolorado, śnieg stanowił szansę. Adam Jones, który prowadzi gospodarstwo Unsung Family Farms w Longmont, powiedział stacji KMGH-TV, że kilka dni wcześniej wysiał nasiona marchwi, by wykorzystać opady.

„Za pomocą systemów nawadniania kropelkowego czy zraszaczy nie da się uzyskać tak równomiernego nawadniania” – wyjaśnił. „Nie ma nic lepszego niż wysiewanie nasion przy pomocy śniegu lub deszczu”.

Jones musiał jednak przenieść uprawy bardziej wrażliwe na warunki pogodowe do pomieszczeń, wyposażając je w ogrzewanie, aby zapewnić im odpowiednią temperaturę.

Jedna burza nie rozwiąże jednak problemów wodnych na Zachodzie.

Raport Narodowego Centrum Łagodzenia Skutków Suszy wskazuje, że ostatnie opady pomogły zwiększyć wilgotność wierzchniej warstwy gleby i zmniejszyły zapotrzebowanie na nawadnianie, ale nie zmieniły „w większości ponurej” prognozy wodnej na nadchodzące lato.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania oraz dzieleniami się relacjami ze strony pogody. Bardzo gorąco zapraszam :)

Ciekawostki klimatyczne termicznego lata

  Nowe badania po raz pierwszy ujawniają, dlaczego Europa może zyskać ponad miesiąc dodatkowych dni letnich do 2100 r., wykorzystując dane k...