sobota, 30 maja 2026

Silne burze nad Polską



 Superkomórkowa burza, która późnym popołudniem przeszła przez wschodnie powiaty województwa opolskiego i zachodnie śląskiego, wyrządziła sporo spustoszeń. Oprócz intensywnych opadów atmosferycznych pojawiły się grad oraz bardzo silny wiatr. W powiecie strzeleckim w miejscowości Balcarzowice mogła przejść trąba powietrzna o sile co najmniej EF2 w zaktualizowanej skali Fujity.

Ostrzegaliśmy, że w dniu dzisiejszym potencjał do gwałtownych burz na południu naszego kraju jest spory i nasze przewidywania okazały się słuszne. Na pograniczu województw śląskiego i opolskiego pojawiła się superkomórka przemieszczająca się z północy na południe, a wraz z nią cały arsenał najróżniejszych zjawisk atmosferycznych.

W sobotę do godziny 20:00 opolscy strażacy interweniowali ponad 50 razy do skutków silnej burzy, która przed 17:00 rozszalała się we wschodniej części regionu. Najwięcej szkód dochodzi z powiatu strzeleckiego – we wsi Balcarzowice w gminie Ujazd, które 15 sierpnia 2008 r. zostało dotknięte trąbą powietrzną wiatr poderwał poszycie dachowe z pięciu budynków.

„Poszkodowanym mieszkańcom zapewniono pełne wsparcie, w tym pomoc psychologiczną. Wspólnie ze służbami oraz przedstawicielami samorządu rozmawiamy z mieszkańcami, aby na bieżąco identyfikować ich potrzeby i koordynować niezbędną pomoc” – przekazała wojewoda opolski Monika Jurek w mediach społecznościowych, która pojechała do Balcarzowic. Naruszonych zostało 11 budynków, w tym 5 mieszkalnych.

Szkody w drzewostanie oraz pozrywane linie energetyczne zgłaszają także mieszkańcy Kolonowskich.

Przejazd drogą krajową nr 94 był utrudniony z powodu powalonych drzew. Z podobnymi problemami musieli zmierzyć się kierowcy na A4, gdzie na 281. kilometrze w kierunku Wrocławia podczas nawałnicy runęły drzewa, co zmusiło kierujących do gwałtownego hamowania.

W samych Strzelcach Opolskich deszcz zmieszany z gradem padał tak mocno, że studzienki nie były w stanie od razu przyjmować tak dużych ilości wody, w związku z tym doszło do podtopień. „Do godziny 20:00 ze Strzelec Opolskich i samego powiatu strzeleckiego odnotowaliśmy 35 zdarzeń do skutków dzisiejszej burzy” – powiedział portalowi Przyroda. Pogoda, Klimat st. bryg. Piotr Zdziechowski, zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Strzelcach Opolskich.

„W chwili obecnej prowadzone są skoordynowane działania ratownicze, mające na celu przede wszystkim przykrycie uszkodzonych dachów, jak również udrożnienie dróg z powalonych drzew” – dodał Zdziechowski.

Jak powiedziała Marzena Rabczewska, synoptyk portalu Przyroda, Pogoda, Klimat, dzisiejsze burze były w stanie wygenerować trąby powietrzne, o czym wspominaliśmy w porannym komentarzu synoptycznym – niski poziom kondensacji, umiarkowana chwiejność termodynamiczna, jak również obecność kierunkowego uskoku wiatru sprzyjają powstawaniu tego typu zjawisk. „Jednak dopóki naocznie nie ma dowodów na obecność trąby powietrznej, to raczej mówimy o podejrzeniu niż potwierdzeniu” – podkreśliła.

Tymczasem Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Gliwicach poinformowała, że w związku z ulewnym deszczem i bardzo silnym wiatrem nad powiatem dotychczas straż pożarna odnotowała 31 zdarzeń – najwięcej na terenie gminy Rodziniec.

„Zdarzenia obejmują przede wszystkim powalone drzewa na jezdnię, uszkodzone dachy budynków mieszkalnych i gospodarczych – 8 obiektów (wszystkie w gminie Rudziniec) W działaniach biorą udział strażacy Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej z terenu miasta Gliwice i powiatu gliwickiego. Brak osób poszkodowanych” – napisała KM PSP w Gliwicach.

Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Upały na zachodzie Europy

 

Francuska służba meteorologiczna ostrzegła w sobotę, że silne burze mogą oznaczać koniec rekordowej fali upałów, która spowodowała liczne ofiary śmiertelne, głównie w wyniku utonięć, w całej północnej Europie.

Podczas fali upałów we Francji, Wielkiej Brytanii i Portugalii odnotowano najgorętsze dni w historii w historii maja. W sobotę w regionie paryskim temperatura jeszcze utrzymywała się powyżej 33°C, a w kilku innych częściach Francji przekraczała 30°C.

Służba meteorologiczna Meteo-France poinformowała, że „nadejście nieco chłodniejszej masy powietrza” spowodowala spadek temperatur w sobotę wieczorem. Jednak ostrzegła przed burzami w północnej Francji, które będą miały charakter „lokalny, ale miejscami mogą być gwałtowne, z gradem i porywami wiatru” przekraczającymi 80 kilometrów na godzinę.

W komunikacie zaznaczono, że ogromne tłumy wypełniające ulice Paryża z okazji finału Ligi Mistrzów w piłce nożnej pomiędzy Arsenalem a Paris Saint-Germain, a także podczas turnieju tenisowego French Open i dużych koncertów powinny zachować ostrożność w związku z ostrzeżeniami pogodowymi.

We Francji najwyższą temperaturę, wynoszącą 37,8°C, zarejestrowano w departamencie Charente. Upały spowodowały odwołanie połączeń kolejowych oraz przerwy w dostawach prądu w niektórych miastach. Kilka zgonów we Francji i Wielkiej Brytanii przypisano właśnie upałom.

Mattieu Sorel, specjalista z Meteo-France, stwierdził, że jest „bardzo prawdopodobne”, iż tego lata w kraju wystąpią kolejne ekstremalne fale upałów.

Prognoza pogody na nadchodzące dni w Polsce

 


Nadchodzące dni w Polsce mają w pogodzie zapowiadać się zmiennie. Czyli pogodne niebo ma przemijać z zachmurzeniem warstwowym i kłębiastym z okresowymi opadami deszczu o różnym natężeniu. Ponadto z powodu wzrostu chwiejności atmosfery przekraczającej 600-1200 J/kg, LI -3,-1, wilgotności względnej przekraczającej ponad 60-80 % oraz przepływie powietrza przekraczającej 10-14 m/s nie można wykluczyć konwekcji z opadami deszczu przekraczającej 20-30 mm, wiatrem w porywach przekraczającej 40-65 kilometrów na godzinę oraz opady gradu o średnicy poniżej 3 centymetrów. Pojedyncze komórki nie mają się łączyć w zbytnio zorganizowane układy konwekcyjne. Mimo tego nie brakować ma miejsc z pogodnym niebem. Jeśli chodzi o wilgotne miejsca to te mają się pojawiać w dzielnicach wschodnich jutro, w poniedziałek na południowym-wschodzie a w środę w wielu regionach naszego kraju (przede wszystkim na zachodzie i południu naszego kraju). 

Na termometrach zobaczymy: 

W niedzielę rano: od +7,+9 stopni w Tatrach, po za tym od +10 do +14 stopni do +15 stopni na zachodzie kraju. 

W niedzielę południe: od +14,+16 stopni nad Morzem Bałtyckim, po za tym od +18 do +23 stopni do +24,+25 stopni na południowym-zachodzie kraju. 

W poniedziałek południe: od +14,+17 stopni w Sudetach, po za tym od +20 do +24 stopni. 

We wtorek południe: od +16,+19 stopni w Tatrach, po za tym od +22 do +26 stopni do +27,+28 stopni na zachodzie i południu kraju 

W środę południe: od +19,+21 stopni w Tatrach i Bieszczadach, po za tym od +23 do +27 stopni do +28,=29 stopni na zachodzie i północy kraju. 

Wiatr ma być słaby i umiarkowany w burzach mocniejszy. 

Warunki biometeo i drogowe mają być dostateczne. 

Pogoda weekendowa w Polsce

 Pogoda w trakcie weekendu ma być zmienna. Czyli pogodniejsze momenty mają być przerywane zachmurzeniem warstwowym i kłębiastym z pojawiając...