czwartek, 4 czerwca 2026

Spotkania z gigantami

 

Mężczyzna zginął pod koniec maja po tym, jak został brutalnie zaatakowany przez dzikiego słonia przed swoim domem.

Do zdarzenia doszło w Kerali, stanie na południu Indii, o godziny 2:45 w nocy w piątek 29 maja – podają serwisy ETV Bharat, The New Indian Express i The Hindu. Media zidentyfikowały mężczyznę jako lokalnego rolnika Pullerkatta Mohanana, który miał ok. 60 lat.

Mężczyzna wyszedł na zewnątrz przed dom po tym, jak usłyszał odgłosy słonia w okolicy – twierdzą miejscowi.

Mieszkańcy, cytowani przez stację ETV Bharat, twierdzili, że słonie wkroczyły dzień wcześniej na teren gospodarstwa Mohanana i zniszczyły uprawy, dlatego próbował on odstraszyć zwierzę.

Jak podaje gazeta „The New Indian Express”, powołując się na K. Satheesha Kumara, przewodniczącego lokalnej rady wsi, słoń ostatecznie rzucił się na Mohanana i zaczął go deptać, powodując obrażenia śmiertelne.

Mohanan został przewieziony do lokalnego szpitala, ale nie przeżył ataku – donosza media. Ten tragiczny w skutkach incydent jest najnowszym z serii ataków słoni na ludzi w tym regionie. W sobotę, 30 maja, mieszkańcy zorganizowali blokadę drogi, aby zaprotestować przeciwko temu, co określili jako brak odpowiedzialności rządu w tej sprawie.

„[Minister ds. Lasów i Ochrony Dzikiej Przyrody] zapewnił [nas, że odwiedzi ten obszar] w poniedziałek i zorganizuje spotkanie w celu omówienia tej kwestii” – podkreślił Kumar w oświadczeniu. Dodał, że główny inspektor leśny tego regionu zapewnił go, że słoń odpowiedzialny za ostatni atak zostanie przeniesiony poza ten obszar.

„Zakończyliśmy blokadę drogi po otrzymaniu zapewnień” – kontynuował Kumar. „Jeśli rząd nie znajdzie trwałego rozwiązania, mieszkańcy Athirappilly będą zmuszeni do zaostrzenia protestów”.


Sezon huraganów na świecie



 Pierwsza nazwana burza tegorocznego sezonu huraganowego – Amanda – powstała w środę, 3 czerwca we wschodniej części Oceanu Spokojnego – informuje Narodowe Centrum Huraganów.

W komunikacie wydanym 4 czerwca w godzinach porannych synoptycy z Centrum Huraganów poinformowali, że huragan Amanda znajdował się ok. 2400 kilometrów na południowy zachód od południowego krańca Półwyspu Kalifornijskiego, a maksymalna prędkość wyniosła wynosiła ok. 64 kilometrów na godzinę.

Burza – jak informuje NHC – przemieszcza się w kierunku północno-zachodnim z prędkością ok. 13 kilometrów na godzinę; w ciągu najbliższych kilku dni spodziewany jest stopniowa zmiana kierunku na zachodni i północno-zachodni i zachodni, a w ten weekend – zwrot w kierunku południowo-zachodnim przy mniejszej prędkości przemieszczania się.

W czwartek 4 czerwca Amanda ma nieco się wzmocnić w ciągu dnia, jednak już w piątek wieczorem lub w sobotę powinien słabnąc. Obecnie burza nie stanowi żadnego zagrożenia dla lądu.

NHC przewiduje dwa inne układy na Pacyfiku

Oprócz Amandy, NHC poinformowało, że obserwuje również dwa inne układy we wschodniej części basenu Pacyfiku. Synoptycy przewidują, że pod koniec tego tygodnia u wybrzeży Ameryki Środkowej i południowego Meksyku utworzy się obszar niskiego ciśnienia, a warunki atmosferyczne będą sprzyjać jego wzmocnieniu do statusu depresji tropikalnej w okolicach niedzieli lub poniedziałku.

Centrum huraganów podaje, że istnieje 50-procentowe prawdopodobieństwo, iż układ ten przekształci się w cyklon tropikalny w ciągu najbliższego tygodnia.

Na początku przyszłego tygodnia u wybrzeży południowej i południowo-zachodniej części Meksyku utworzy się kolejny obszar niskiego ciśnienia, a warunki atmosferyczne również wydają się sprzyjać jego stopniowemu rozwojowi.

Prognozy wskazują, że w tym czasie może powstać depresja tropikalna, kiedy układ ten będzie przemieszczał się na północ lub północny zachód w pobliżu wybrzeża południowego Meksyku; synoptycy przewidują, że prawdopodobieństwo przekształcenia się burzy w układ tropikalny w ciągu najbliższych siedmiu dni wynosi 60 proc.

Sezon huraganowy na Pacyfiku rozpoczął się 15 maja i zdaniem meteorologów ma być aktywniejszy niż zwykle ze względu na anomalie El Nino. Sezon huraganowy na Atlantyku rozpoczął się w poniedziałek, a w tym roku w tym basenie nie powstał jeszcze żaden cyklon.

W przeciwieństwie do burz w basenie Oceanu Atlantyckiego, zdecydowana większość – około 85–90 proc. – burz powstających na Pacyfiku nigdy nie zagraża lądowi i często bez szkody przemieszcza się w kierunku morza. Czasami jednak mogą one powodować poważne powodzie i ulewne deszcze na Hawajach, zachodnim wybrzeżu Meksyku lub południowo-zachodniej części Stanów Zjednoczonych.

Pogoda weekendowa w Polsce

 Pogoda w trakcie weekendu ma być zmienna. Czyli pogodniejsze momenty mają być przerywane zachmurzeniem warstwowym i kłębiastym z pojawiając...