piątek, 15 maja 2026

Prognoza pogody podczas nadchodzących dni w Polsce



' Pogoda podczas nadchodzących dni ma się stopniowo poprawiać z powodu działania zatok podwyższonego ciśnienia w rejonie Europy środkowej. Chociaż ma  się nadal pojawiać plama wilgoci w postaci zwiększonego zachmurzenia z rodzaju warstwowego i kłębiastego z pojawiającymi się opadami deszczu i mżawki o różnej częstotliwości. Na południowym-wschodzie jutro, na wschodzie w poniedziałek, północnym-wschodzie we wtorek  oraz na zachodzie i w centrum we środę z powodu wzrostu chwiejności atmosfery przekraczającej ponad 600-1200 J/kg, LI -3,-1, wilgotności względnej ponad 65-85 % oraz przepływie powietrza ponad 10-13 m/s nie można wykluczyć wyładowań atmosferycznych z silniejszym wiatrem oraz deszczem. Nie można wykluczyć opadów drobnego gradu !!! Na pozostałym obszarze należy się liczyć ze zmiennym zachmurzeniem z pojawiającymi się opadami deszczu o różnym natężeniu. Pogodne momenty też mają się zdarzać na niebie. 

Na termometrach zobaczymy: 

W niedzielę rano: od +3,+4 stopni na Pojezierzu Pomorskim, po za tym od +6 do +10 stopni do +11,+12 stopni na południowym-wschodzie kraju. 

W niedzielę południe: od +9,+12 stopni w strefie ciągłych opadów deszczu (w Karpatach +6,+8 stopni), po za tym od +14 do +18 stopni do +20,+22 stopni na wschodzie kraju. 

W poniedziałek południe: od +9,+12 stopni w strefie ciągłych opadów deszczu (w Karpatach +6,+8 stopni), po za tym od +14 do +18 stopni do +20,+23 stopni na wschodzie kraju 

We wtorek południe: od +8,+11 stopni w Tatrach, po za tym od +14 do +19 stopni do +20,+22 stopni na zachodzie i północnym-wschodzie kraju. 

W środę południe: od +12,+16 stopni w Tatrach, po za tym od +17 do +22 stopni do +23,+24 stopni na zachodzie i wschodzie kraju. 

Wiatr ma być słaby i umiarkowany zmienny.

Warunki biometeo i drogowe mają być niezbyt korzystne. 

Burze w Tatrach i jego skutki



 Co najmniej dwie osoby odniosły obrażenia w piątkowe wczesne popołudnie w związku z rażeniem pioruna na szczycie Giewontu, z czego jedna straciła przytomność, ale jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo – poinformował ratownik TOPR. Poszkodowani byli w pięcioosobowej grupie, która w momencie burzy znajdowali się na szczycie, w pobliżu metalowego krzyża.

Jak poinformowała Polska Agencja Prasowa w nieustającej likwidacji do zdarzenia miało dojść krótko przed godzina 13:00 na kopule szczytowej Giewontu podczas zejścia grupy turystów, gdy nad Tatrami pojawiła się niespodziewana burza. Ratownicy po otrzymaniu informacji o incydencie od razu ruszyli na pomoc poszkodowanym.

„O godz. 12.50 dostaliśmy zgłoszenie, że pięć osób jest poszkodowanych. Na początku było trudno się skomunikować z nimi, dokładnie wybadać co tam się dzieje, czy są osoby nieprzytomne. Ze zgłoszenia wynikało, że jedna osoba miała chwilową utratę przytomności. Też w wyniku tego porażenia piorunem spadła kilka metrów w rejonie kopuły i doznała urazu głowy oraz nogi” – powiedział w wywiadzie dla Gazety Krakowskiej Grzegorz Kubicki, ratownik TOPR.

Na miejsce wezwano wcześniej śmigłowiec ratunkowy, ale początkowo z powodu na warunki atmosferyczne, przede wszystkim silny wiatr, miał problemy, by dolecieć na miejsce. Ratownicy desantowali się wiec na Wyżniej Przełęczy Kondrackiej i dalej udali się do poszkodowanych na piechotę. Kiedy dotarli do poszkodowanych, osoba, ktora spadła, ocknęła się i śmigłowcem trafiła do szpitala w Zakopanem.

Druga osoba odniosła jedynie niegroźne obrażenia i została sprowadzona w dół do Doliny Kondratowej, stąd została przewieziona samochodem terenowym do szpitala w Zakopanem. Najbardziej poszkodowany mężczyzna, który stracił przytomność, pozostanie pod obserwacją co najmniej do jutra.

W momencie uderzenia pioruna grupa turystów trzymała się łańcuchów, przez który przeszedł prąd elektryczny. „Tutaj te osoby miały dużo szczęścia”.

Kubicki powiedział Gazecie Krakowskiej, że pozostała czwórka turystów była w niezłym stanie. „Pomimo tego, że wszyscy w jakiś sposób byli dotknięci tym uderzeniem pioruna, byli w stanie z naszą asystą samodzielnie zejść do Doliny Kondratowej i dalej przetransportowaliśmy ich do szpitala w Zakopanem” – dodał Kubicki.

W rejonie Giewontu, gdzie znajduje się metalowy krzyż, często dochodzi do wyładowań atmosferycznych.

Do bardzo podobnego incydentu doszło na Giewoncie w sierpniu 2019 r.; i była to jedna z największych tragedii związanych z wyładowaniami atmosferycznymi w Tatrach. Piorun uderzył wówczas w metalowy krzyż na szczycie Giewontu. Zginęły cztery osoby, w tym dwoje dzieci, a rannych zostało 157 osób.

Źródło: Polska Agencja Prasowa w likwidacji/Gazeta Krakowska

Silne trzęsienie ziemi w Japonii



 W piątek wieczorem region Tohoku nawiedziło trzęsienie ziemi o sile 6,3 w skali Richtera, co odpowiada 5 stopniom w japońskiej skali intensywności sejsmicznej. Nie ma zagrożenia tsunami, nie odnotowano także żadnych zniszczeń ani nieprawidłowości w funkcjonowaniu elektrowni jądrowych.

Trzęsienie ziemi miało miejsce o godz. 20:22 i wystąpiło na głębokości 50 kilometrów u wybrzeży prefektury Miyagi, po ogłoszeniu specjalnego alarmowego ostrzeżenia sejsmicznego dla tego regionu.

W miastach Tome, Osaki i Ishinomaki w prefekturze Miyagi odnotowano dolną siłę 5. W znacznej części prefektur Miyagi i Iwate trzęsienie ziemi osiągnęło siłę 4 w skali japońskiej.

Według informacji podanych przez JR East ruch na linii Tohoku Shinkansen między stacjami Tokio a Shin-Aomori został tymczasowo wstrzymany w następstwie trzęsienia ziemi, ale pociągi miały wznowić kursowanie około godziny 22:40. Niektóre pociągi na linii Yamagata Shinkansen wciąż nie kursowały.

Nie ma żadnych natychmiastowych doniesień o ofiarach lub zniszczeniach. Przedstawiciele władz wezwali społeczeństwo do zachowania spokoju.

Kilkadziesiąt minut później publiczna stacja telewizyjna NHK poinformowała, że w elektrowniach jądrowych w prefekturach Miyagi i Fukushima, położonych około 125 km od epicentrum, nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości.

Było to najsilniejsze trzęsienie ziemi, jakie nawiedziło region Tohoku od czasu trzęsienia o sile 7,7 w skali Richtera, które miało miejsce 20 kwietnia i spowodowało ogłoszenie alarmu tsunami oraz wydanie rzadkiego specjalnego ostrzeżenia o podwyższonym ryzyku wystąpienia poważnych trzęsień ziemi.

Japonia jest jednym z krajów o największej aktywności sejsmicznej na świecie, położonym na styku czterech głównych płyt tektonicznych wzdłuż zachodniego krańca „Pacyficznego Pierścienia Ognia”.

Źródło: The Japan Times/CNA

Pogoda weekendowa w Polsce

 Pogoda w trakcie weekendu ma być zmienna. Czyli pogodniejsze momenty mają być przerywane zachmurzeniem warstwowym i kłębiastym z pojawiając...