piątek, 19 czerwca 2026

Pogoda weekendowa w Polsce




 Pogoda podczas końca tygodnia zapowiadać ma się w miarę pogodnie. Wszystko ma się dziać z powodu działania zatoki podwyższonego ciśnienia w rejonie Europy środkowej. Ma być sporo przejaśnień oraz zdarzać się chmury kłębiaste i warstwowe z pojawiającymi się opadami deszczu o niewielkim natężeniu w czasie dzisiejszej nocy. Nie powinno być raczej burz z silniejszym deszczem czy wiatrem. Prawdopodobnie burze i opady nie można wykluczyć zwłaszcza blisko granicy z Niemcami oraz miejscami na północnym-zachodzie kraju. A w niedzielę w wielu regionach zwłaszcza na południu i w centrum kraju może być burzowo. Wszystko ma być spowodowane wzrostem niestabilności atmosfery przekraczającej ponad 2000-3000 J/kg, LI -5,-3, wilgotnością względną 50-70 % oraz przepływie powietrza ponad 10-25 m/s. W takich warunkach mogą pojawiać się burze z opadami ponad 20-40 mm, wiatrem w porywach przekraczającym ponad 80-100 km/h i opady gradu ponad 3-5 cm średnicy.  Powinno być więcej przejaśnień w stosunku do poprzednich dni w regionie. Temperatura w nocy powinna być blisko +15 stopni a w trakcie dnia ponad +25 stopni. Tylko przejaśnienia spowodowane słońcem może zwiększać temperaturę odczuwalną. 

Na termometrach zobaczymy:

W sobotę rano: od +12,+13 stopni na Podlasiu, po za tym od  +15 do +17 stopni do +18,+19 stopni na zachodzie kraju. 

W sobotę południe: od +22,+25 stopni nad Bałtykiem po za tym od +27 do +32 stopni do +33,+36 stopni na zachodzie kraju. 

W niedzielę od +21,+24 stopni na północy kraju, po za tym od +26 do +29 stopni do +30 do +32 stopni na południu kraju. 

Wiatr ma być słaby i umiarkowany zmienny. 

Warunki biometeo i drogowe mają być korzystne

Silne upały na zachodzie Europy.



 Ponad połowa ludności Francji borykała się w piątek z upałami, a setki szkół dostosowały swoje plany lekcji, aby uczniowie nie musieli przebywać w rozgrzanych salach lekcyjnych – wynika z obliczeń agencji AFP. Ostrzeżenia przed wysokimi temperaturami wystosowały również władze Hiszpanii, Wielkiej Brytanii i Niemiec.

Na całym kontynencie władze nasilały ostrzeżenia przed ekstremalnymi warunkami pogodowymi. Naukowcy twierdzą, że zmiany klimatyczne spowodowane działalnością człowieka nasilają takie ekstremalne zjawiska, a fale upałów, susze i powodzie stają się coraz intensywniejsze i częstsze.

Prezydent Francji Emmanuel Macron wezwał wszystkich do „szczególnej czujności”, prosząc obywateli, by „dbali o naszych najstarszych i najbardziej bezbronnych” oraz stosowali się do zaleceń rządu. „Przeżywamy trudne dni” – podkreślił.

30-letni mężczyzna zmarł w czwartek po zatrzymaniu akcji serca na bieżni lekkoatletycznej pod Paryżem, gdy temperatura osiągnęła 37°C, co skłoniło operatora kolejowego SNCF do odwołania 71 pociągów międzymiastowych, a szkoły do zmiany harmonogramu egzaminów.

Krajowa służba meteorologiczna Météo-France rozszerzyła pomarańczowy alarm przed upałami na 53 z 96 departamentów kontynentalnych kraju – zamieszkałych przez 36 milionów osób – obowiązujące od południa w piątek, ostrzegając przed „powszechną, długotrwałą i intensywną” falą upałów.

Astronomiczne lato rozpocznie się dopiero w niedzielę, ale obecna fala upałów jest już drugim w tym roku przypadkiem ekstremalnych temperatur we Francji – po niezwykle upalnym okresie w maju, który pobił lokalne i krajowe miesięczne rekordy temperatur.

W piątek średnie temperatury wyniosą prawdopodobnie 36°C na północnym zachodzie oraz 38°C w centrum i na południu kraju – informuje Météo-France. Po niewielkim spadku w sobotę przewiduje się, że na początku przyszłego tygodnia temperatury wzrosną powyżej 40°C w wielu regionach, w tym w Paryżu.

Biorąc pod uwagę, że upały dotknęły tak dużą część kraju, agencja poinformowała, że krajowy wskaźnik upałów – będący średnią temperatur nocnych i dziennych odnotowanych w 30 stacjach meteorologicznych na terenie całego kraju – może w niedzielę i poniedziałek zbliżyć się do historycznych rekordów.

Przedsiębiorstwo energetyczne EDF poinformowało, że cztery elektrownie jądrowe prawdopodobnie ograniczą w przyszłym tygodniu produkcję energii z powodu wysokich temperatur wody chłodzącej w rzekach Rodan i Garonna. W związku z panującymi i prognozowanymi wysokimi temperaturami kilka gmin odwołało niedzielne obchody Fête de la Musique.

Upały dają się we znaki także w Hiszpanii

Hiszpańska agencja ds. ochrony ludności ostrzegła przed długotrwałym okresem ekstremalnych upałów, które od niedzieli i przez większą część przyszłego tygodnia będą dotykać większość kraju oraz Wyspy Balearskie.

Rzecznik hiszpańskiej państwowej służby meteorologicznej Aemet poinformował, że temperatury osiągną 40°C, a kraj wkracza w „okres utrzymujących się wysokich temperatur, które prawdopodobnie przekroczą techniczny próg upałów”.

Rubén del Campo stwierdził, że temperatury na Półwyspie Iberyjskim i na Balearach prawdopodobnie przekroczą 35°C, osiągając 40°C w niektórych południowych regionach – takich jak doliny Tagu, Guadiany i Guadalquivir – ale także we wschodniej Kantabrii i w dolinie Ebro na północy.

Fala upałów może utrzymać się do przyszłej środy lub czwartku, kiedy to spodziewany jest spadek temperatur, jednak w znacznej części kraju nadal może być „bardzo gorąco”. Najbardziej niebezpieczne zapowiadają się noce, w trakcie których temperatury w wielu rejonach nie spadną poniżej 25°C, więc organizm nie będzie miał szans na regenerację.

Fala upałów w Wielkiej Brytanii i Szwajcarii

Meteorolodzy potwierdzili, że w Anglii i Walii odnotowano już najgorętszą wiosnę w historii, choć nie przewidywano, by temperatury w Wielkiej Brytanii były tak wysokie jak w kontynentalnej części Europy.

Brytyjska służba meteorologiczna Met Office podała, że istnieje 40-procentowe prawdopodobieństwo pobicia rekordu temperatury dla czerwca, ustanowionego w 1976 roku.

W piątek w Schaffhausen, mieście położonym w północnej Szwajcarii, odnotowano najwyższą w historii temperaturę w czerwcu, wynoszącą 35,7°C, a w najbliższych dniach w całym kraju spodziewany jest dalszy wzrost temperatury, co może zagrozić innym rekordom.

W związku ze zmianami klimatu „obserwujemy coraz więcej skrajnych temperatur i coraz częściej bijemy rekordy” – zauważył agencji AFP Alex Deakin z Met Office. „Kiedy nadchodzą fale upałów, są one o wiele bardziej upalne. A kiedy nadchodzą okresy deszczowe, są one o wiele bardziej deszczowe” – dodał.

Upały i gwałtowne burze w Niemczech

Meteorolodzy prognozują, że do weekendu temperatury w południowo-zachodnich Niemczech wzrosną do 36°C, co skłoniło władze do wydania ostrzeżeń przed upałami nawet na wysokości 600 metrów. Służba meteorologiczna DWD przewiduje również silne burze z gradem, silnym wiatrem i ulewy.

Agencja zaleciła mieszkańcom unikanie aktywności fizycznej w miarę możliwości, niezależnie od poziomu sprawności fizycznej, a osobom nieumiejącym pływać zachowanie ostrożności w związku z serią niedawnych utonięć podczas okresów upałów.

W piątek ogłoszono „hitzefrei”, czyli dzień wolny od upałów, co oznaczało, że lekcje zostały skrócone, a uczniowie zostali wysłani do domów wcześniej, ponieważ w budynkach panowały temperatury niemożliwe do zniesienia.

Również Królewski Instytut Meteorologiczny Belgii (KMI) wydał w piątek pomarańczowe ostrzeżenie przed upałami i gwałtownymi burzami. Prognozy wskazują, że temperatura wzrośnie do 35°C, a niestabilne warunki pogodowe zagrożą niektórym częściom kraju.

Gwałtowne burze na zachodzie kraju.


 

Prawie tysiąc razy interweniowali do północy strażacy na terenie czterech województw: zachodniopomorskiego, lubuskiego, dolnośląskiego i wielkopolskiego w związku z gwałtownymi burzami, które przeszły zwłaszcza nad zachodnimi regionami Polski. Najwięcej zgłoszeń – bo ponad 400 – pochodzi z Wielkopolski; do najpoważniejszego zdarzenia doszło w Lesznie, gdzie ranny został nastoletni chłopak z powodu upadającego drzewa.

Jak przekazał asp. Martin Halasz, rzecznik prasowy wielkopolskiej Państwowej Straży Pożarnej, do godziny 23:00 strażacy przeprowadzili w sumie 442 zgłoszenia do skutków silnych burz, które przeszli nad regionami zachodnimi i południowo-zachodnimi województwa. Interwencje dotyczyły przede wszystkim powalonych i polamanych drzew oraz zalanych ulic i budynków. Pojedyncze interwencji dotyczyly takze uszkodzonych dachów.

Najwięcej takich interwencji odnotowano w zachodnich powiatach: kościańskim – 109, nowotomyskim – 63, międzychodzkim – 55, leszczyńskim – 53 i grodziskim – 34.

Nawałnice dotarły również do Leszna. Z powodu burzy przerwano odbywające się na leszczyńskim lotnisku pokazy lotnicze Antidotum i zdecydowali o ewakuowaniu publiczności. W tym mieście na ul. Grunwaldzkiej powalone przez wiatr drzewo przygniotło nastolatka, który został opatrzony przez zespół ratownictwa medycznego. Na szczęście jego życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo.

Strażacy z powiatu międzychodzkiego, w związku z dużą liczbą zgłoszeń, zostaną wsparci przez ratowników z sąsiedniego powiatu szamotulskiego.

Interwencje dotyczyły przede wszystkim wiatrołomów (powalonych i połamanych drzew), a także zalanych ulic i budynków. W Nowym Tomyślu deszcz padał tak intensywnie, że studzienki nie były w stanie odprowadzić dużych ilości wody i doszło do podtopień. Deszczówka zaczęła zalewać pomieszczenia tutejszego szpitala. Podobnie było w Miedzychodziu.

Ponad 200 interwencji strażaków w woj. lubuskim

W godzinach popoludniowych groźne burze przechodziły również na terenie woj. lubuskiego, gdzie do godz. 20:00 przeprowadzono ponad 200 interwencji. Jednak sytuacja meteorologiczna w regionie zaczęła się poprawiać, a co za tym idzie liczba nowych zgłoszeń nie powinna znacząco wzrastać.

Burzom towarzyszyły silne porywy wiatru, ulewne opady deszczu, a zwłaszcza w północnej części regionu, gdzie przechodziły superkomórki burzowe, spadł także grad.

Zgłoszenia dotyczyły przede wszystkim połamanych konarów i powalonych przez silny wiatr drzew. Do najpoważniejszej sytuacji doszło w Gościmiu, gdzie drzewo przewróciło się na przyczepę kempingową, w której przebywał mężczyzna. Na szczęście nie został poważnie ranny.

„Dzisiaj od godziny 16 do 19.30 w całym regionie przyjęliśmy 202 zgłoszenia związane ze zjawiskami pogodowymi. Do niebezpieczniej sytuacji doszło w Gościmiu w pow. strzelecko-drezdeneckim, gdzie drzewo upadło na przyczepę kampingową. Był w niej straszy mężczyzna, ale na szczęście skończyło się na zadrapaniach” – powiedział w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej w likwidacji Arkadiusz Kaniak, rzecznik lubuskich strażaków.

Najwięcej wyjazdów było dotychczas we wspomnianym pow. strzelecko-drezdeneckim i pow. gorzowskim, gdzie zjawiska pogodowe były najgwałtowniejsze. Zgodnie z przekazanymi danymi ich usuwanie może potrać do godzin późnowieczornych i nocnych. Lista miejsc, gdzie są problemy z dostawami energii elektrycznej jest dostępna pod adresem: https://wylaczenia.operator.enea.pl/awarie/

Enea Operator przekazała, że na obszarze dystrybucji Gorzów Wlkp. doszło do 21 awarii, a na obszarze Zielona Góra do 12.

Zachodniopomorskie: 130 interwencji strażaków

Na terenie województwa zachodniopomorskiego, które jako pierwsze stanęło na drodze gwałtownych burz, strażacy interweniowali co najmniej 130 razy – przekazał rzecznik komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, asp. Dariusz Schacht.

Najwięcej zgłoszeń było w powiatach gryfińskim, pyrzyckim i myśliborskim. Strażacy głównie usuwali powalone drzewa, walczyli też ze skutkami lokalnych podtopień i usuwali wodę z zalanych posesji.

Pogoda weekendowa w Polsce

 Pogoda w trakcie weekendu ma być zmienna. Czyli pogodniejsze momenty mają być przerywane zachmurzeniem warstwowym i kłębiastym z pojawiając...