piątek, 29 maja 2026

Obserwacja pełni księżyca

 Po co zajmować się obserwacją pociągów, skoro można podziwiać tak wiele różnych oblicz pełni księżyca? Pełni księżyca, która 30 i 31 maja rozjaśni niebo nad Ziemią, nie można przegapić. Z dwóch powodów…

Nocą z soboty na niedzielę pojawi się zjawisko, które nazywane jest „niebieskim mikroksiężycem” i wynika z rzadkiego splotu okoliczności, który powtórzy się dopiero w 2053 roku, w zależności od tego, jak definiujemy mikroksiężyc. Jest to dopiero pierwszy od sierpnia 2023 roku przypadek, kiedy w ciągu jednego miesiąca pojawią się dwie pełnie księżyca.

Nie tylko będzie to niebieski księżyc – rzadkie zjawisko pojawienia się drugiej pełni księżyca w ciągu jednego miesiąca kalendarzowego, co zdarza się mniej więcej raz na kilka lat – ale będzie on również znajdował się w pobliżu apogeum, czyli najdalej położonego punktu na lekko eliptycznej orbicie Księżyca wokół Ziemi.

Księżyc Kwiatowy to nazwa nadana pełni przez Farmer’s Almanac, która świeci w maju. Te określenia zazwyczaj nie odnoszą się do niebieskiego księżyca, ale nie ma też powodu, dla którego nie można by potajemnie przypisać mu atmosfery Księżyca Kwiatowego.

Księżyc ten, znajdując się w odległości 406 135 kilometrów od Ziemi, będzie najdalej położonym z trzech mikroksiężyców w pełni, które pojawią się w 2026 roku – co oznacza, że będzie to najmniejszy księżyc w pełni, jaki zobaczymy w tym roku, a nawet w ciągu najbliższych dwóch lat. Tymczasem na kolejny niebieski mikroksiężyc trzeba będzie czekać aż do lipca 2053 roku.

Mikroksiężyce i ich przyciągające większą uwagę odpowiedniki, superksiężyce, są naturalnym skutkiem lekko owalnego kształtu orbity Srebrnego Globu. Ponieważ nie jest to idealne koło, w każdej orbicie występuje punkt, w którym Księżyc znajduje się najbliżej Ziemi – nazywany perygeum – oraz punkt, gdzie jest najdalej – nazywany apogeum.

Średnia odległość Księżyca od Ziemi wynosi ok. 384 400 kilometrów, ale odległości perygeum i apogeum są zmienne, ponieważ orbita Księżyca nieco się chwieje, głównie w wyniku oddziaływania grawitacyjnego Słońca oraz długoterminowych zmian w relacji między Ziemią a Księżycem.

By jeszcze bardziej skomplikować sprawę, nie ma oficjalnej definicji superksiężyca ani mikroksiężyca, a to, czy mamy do czynienia z pełnią, zależy od tego, jakie kryteria się zastosuje.

Serwis Time and Date ustala ścisłą granicę mikroksiężyca na 405 000 kilometrów od środka Ziemi, ale astrofizyk i specjalista od zaćmień Fred Espenak z Astropixels definiuje go jako „odległość nieprzekraczającą 90 procent największej odległości od Ziemi na danej orbicie” – jest to bardziej elastyczna definicja, która uwzględnia zmieniające się odległości apogeum i perygeum.

Dwa zdjęcia Księżyca, na których mikroksiężyc nakłada się na superksiężyc, pokazujące różnicę w pozornej wielkości obu ciał niebieskich @NASA

Termin „niebieski księżyc” jest znacznie bardziej ustalony. Nie chodzi tu o księżyc, którego tarcza dosłownie wydaje się mieć niebieski kolor, ale o zjawisko wynikające z niewielkiej rozbieżności między miesiącem księżycowym, zwanym również miesiącem synodycznym, a miesiącem kalendarzowym. Ten pierwszy trwa 29,53 dnia, z kolei kalendarzowy ma zazwyczaj 30 lub 31 dni.

Z technicznego punktu widzenia pełnia księżyca to zjawisko znane jako syzygia – ciekawe słowo, które można wykorzystać w grze Scrabble i oznacza ustawienie się trzech lub więcej ciał niebieskich w jednej linii – w tym przypadku Ziemi, Księżyca i Słońca.

Dzięki temu układowi pełnia księżyca znajdzie się po przeciwnej stronie nieba względem Słońca, więc niezależnie od tego, gdzie się znajdujesz, możesz wypatrywać niebieskiego mikroksiężyca Kwiatów na wschodnim horyzoncie, naprzeciwko zachodzącego słońca.

Patrzenie na Księżyc to fajna rozrywka, która nic nie kosztuje. Można nawet zrobić z tego zabawę. Tym razem czeka cię podwójna gratka – niebieski mikroksiężyc.

Osoby, które pod koniec miesiąca wyjdą na zewnątrz, aby podziwiać to rzadkie zjawisko księżycowe, powinny również dostrzec Wenus i Jowisza na zachodnim niebie około godziny po zachodzie słońca. Z kolei ranni ptaszki powinni być w stanie zobaczyć Marsa i Saturna na wschodnim niebie około godziny przed świtem.

Sytuacja pożarowa w lasach

 W piątek nie udało się ugasić pożaru na terenie powiatów wołomińskiego i mińskiego, który od wczoraj rozprzestrzenił się na powierzchnię 350 hektarów, a służby – jak same przyznają – mają przed sobą ciężką noc. Tymczasem minister klimatu Paulina Henning-Kloska poinformowała w piątek, że od początku roku w lasach – zarówno na terenach prywatnych, jak i państwowych wybuchło ok. 4 tys. pożarów, nawet o 1,5 tys. razy więcej niż analogicznie do roku ubiegłego.

W czwartek krótko po godzinie 13:00 na terenie powiatu wołomińskiego w miejscowości Międzyleś wybuchł rozległy pożar lasu, który pod wpływem silnego wiatru oraz niskiej wilgotności powietrza szybko zaczął się rozprzestrzeniał, osiągając do wieczora 30 hektarów. W związku z tym, że pożar pozostawał poza kontrolą strażaków, zdecydowano się przed zachodem słońca o ewakuacji kilkudziesięciu mieszkańców wiosek Ołdakowizny i Rządzy. Większość z nich znalazła schronienie u krewnych i przyjaciół, ale kilkoro poszkodowanych zakwaterowano w szkole podstawowej w Stanisławowie. Jednak późnym popołudniem – kiedy strażacy zaczęli kontrolować pożar – mogli ponownie wrócić do swoich domów. Ze względu na dynamiczną sytuację zaleca się śledzenie najnowszych komunikatów.

Strażacy podkreślają, że ich działania nad ugaszeniem pożaru będą trwały kilka dni, ale prawdopodobnie nadchodząca noc będzie kluczowa. „Jeżeli uda nam się zatrzymać ten pożar w miejscu, w którym jest – jeżeli nie będzie się rozprzestrzeniał – to kwestia dogaszania to kilka dni” – powiedział zastępca Komendanta Głównego PSP, nadbryg. Sławomir Sierpatowski.

Jednocześnie sprecyzował, że w nocy z piątku na sobotę prowadzone będą działania takie jak: przelewanie, przekopywanie pogorzeliska oraz oborywanie mające na celu powstrzymanie przedostawania się ognia na niewypalone fragmenty lasu.

„Na pewno ciężka noc przed strażą pożarną, to nie jest koniec akcji. Dowódca (straży pożarnej – red.) powiedział, jakie będzie podejmował działania. Dynamika pożaru się zmienia z uwagi na te warunki atmosferyczne, ale siły i środki są na tyle duże, że strażacy dadzą radę” – podkreślił podsekretarz stanu w MSWiA.

W działaniach zaangażowanych zostało setki strażaków, prawie 300 policjantów, żołnierze WOT oraz leśnicy.

W piątek na briefingu prasowym Paulina Henning-Kloska, szefowa resortu klimatu, powiedziała, ze od początku tego roku odnotowano blisko 4 tys. pożarów zarówno na terenach prywatnych, jak i państwowych. W porównaniu z tym samym okresem w roku ubiegłym to więcej o co najmniej 1,5 tys.

Zagrożenie pożarowe w lasach, 29.05.2026 r. godz. 13:00 @IBL

W piątek po południu na terenie prawie całego kraju panował, według Instytutu Badawczego Leśnictwa, trzeci stopień zagrożenia pożarowego, jedynie na krańcach wschodnich zbył on średni, na co głównie miała wpływ niższa temperatura. W większości Polski już od ponad 10 dni nie wystąpiły większe opady, co doprowadziło do gwałtownego spadku wilgotności ściółki leśnej. W wielu miejscach wynosiła ona zaledwie kilka procent, co oznacza, ze wystarczy iskra lub niedopałek papierosa, by mogło dojść do zapłonu.

Jednak wszystko wskazuje na to, że w przypadku tak rozległego pożaru w powiecie wołomińskim – podobnie jak w Puszczy Solskiej trzy tygodnie temu – było podpalenie. Henning-Kloska podkreśliła, że ogień pojawił się najpierw na terenie prywatnym, a następnie rozprzestrzenił się na lasy zarządzane przez Lasy Państwowe.

Hennig-Kloska zwróciła również uwagę na niekorzystne warunki atmosferyczne, które wpływają na obszary leśne. „W lasach pozostaje bardzo sucho, wilgotność ściółki leśnej (…) jest poniżej 10 proc., co sprawia, że każdy pożar rozprzestrzenia się bardzo szybko (…) Tego typu wilgotność w lasach jest charakterystyczna dla lipca, sierpnia, kiedy mamy upalne, bezdeszczowe, mocno nasłonecznione lato” – podkreśliła.

Pogoda weekendowa ostatnia wiosenna 2026 r.



Pogoda podczas nadchodzącej doby ma być zmienna z powodu przechodzenia chłodnego frontu atmosferycznego z zachodu na wschód kraju. Ma przynosić zmienne zachmurzenie z rodzaju warstwowego i kłębiastego z możliwością wystąpienia okresowych opadów deszczu właśnie w naszym kraju. Ponadto z powodu wzrostu chwiejności atmosfery przekraczającej ponad 600-1000 J/kg, LI -3,-1, wilgotności względnej przekraczającej ponad 55-75 % oraz przepływie powietrza przekraczającej ponad 10-15 m/s nie można wykluczyć wyładowań atmosferycznych, silniejszych opadów deszczu o różnej intensywności, opadów gradu, oraz wiatru. Bardziej objawiać się może silniejszym deszczem i niedużym gradem. 

Na termometrach zobaczymy: 

W sobotę rano: od +5,+7 stopni na północnym-wschodzie kraju, po za tym od +9 do +13 stopni do +14,+15 stopni na południowym-zachodzie kraju. 

W sobotę południe: od +15,+17 stopni na południu kraju, po za tym od +19 do +22 stopni do +23,+24 stopni na zachodzie kraju. 

W niedzielę południe: od +14,+16 stopni nad Morzem Bałtyckim, po za tym od +18 do +23 stopni do +24,+25 stopni na poludniowym-zachodzie kraju. 

Wiatr ma być słaby i umiarkowany w konwekcji mocniejszy 

Warunki biometeo i drogowe mają być zmienne. 

środa, 27 maja 2026

Rekordy temperatur



 Ludzie w północnym Wietnamie zmagali się w środę z intensywnym upałem, a stolica – Tajpej – odnotowała najgorętszy dzień w historii maja – wynika z danych przedstawionych przez agencję meteorologiczną.

„Pod koniec maja temperatury są często wysokie, kiedy sezonowy wiatr południowo-zachodni powoduje wzrost temperatury” – powiedział agencji AFP Zeng Zhao-cheng, synoptyk z Centralnej Administracji Meteorologicznej.

Wiatr przetaczający się nad płaskowyżami Linkou i Taoyuan na południowy zachód od Tajpej szybko ogrzewa się, opadając na gęsto zaludniony region.

„W porze deszczów śliwkowych często mamy do czynienia z tego rodzaju układem wiatrów południowo-zachodnich” – wyjaśnił Zeng. „Tak więc ten układ pogodowy nie jest niczym wyjątkowym, po prostu tym razem pobił rekord” – dodał.

W środę po południu temperatura w Tajpej osiągnęła 38,3°C, co stanowi najwyższy odnotowany wynik od czasu poprzedniego rekordu z 28 maja 2021 r. W pobliskim mieście Keelung termometr wskazał 37,3°C, wyrównując rekord ustanowiony 25 maja 2007 r.

Prognozy wskazują, że od czwartku temperatura zacznie spadać.

Chmura shelfowa

 Spektakularne zdjęcie chmury szelfowej przetaczającej się po niebie przed burzą zachwyciło użytkowników Reddita — ale stanowi wyraźne ostrzeżenie.

Ta ogromna formacja wygląda jak scena rodem z filmu katastroficznego, a komentujący zgodzili się co do najważniejszego wniosku: jeśli ją zobaczysz, czas schronić się w pomieszczeniu.

Zdjęcie zebrało ponad tysiąc pozytywnych ocen i dziesiątki komentarzy od użytkowników, których poruszyła skala i kształt chmury.

„To, co widać w chmurze szelfowej, to granica między prądem zstępującym a prądem wznoszącym burzy lub linii burz” – zauważa The Weather Channel. Powietrze schłodzone deszczem opada w prądzie zstępującym, a następnie rozprzestrzenia się na boki po dotarciu do powierzchni Ziemi, często wyprzedzając burzę (burze), która je spowodowała. Cieplejsze, bardziej wilgotne powietrze unosi się na przedniej krawędzi, czyli froncie szkwałowym, tego schłodzonego deszczem powietrza. Kiedy to ciepłe, wilgotne powietrze ulega kondensacji, widzisz chmurę szelfową” – czytamy w wyjaśnieniu The Weather Channel.



Zdjęcie to podkreśla również znaczenie podstawowej wiedzy o pogodzie. Wiele osób wie, że ciemne niebo zazwyczaj nie wróży nic dobrego, ale chmura szelfowa stanowi bardziej konkretną wskazówkę wizualną, że czoło burzy jest już blisko.

Jeśli zauważysz zbliżającą się chmurę szelfową, rada komentujących była prosta: nie traktuj tego wyłącznie jako okazji do zrobienia zdjęcia. Spektakularne niebo może szybko przerodzić się w ulewę, niebezpieczne wyładowania atmosferyczne i silny wiatr.

„Mieszkając w Phoenix, widziałem niemal dokładnie to samo” – napisał jeden z komentujących. „Wyszedłem wyrzucić śmieci i zobaczyłem niebo podzielone na pół: po prawej stronie było czysto, a po lewej szalała potężna burza. Byłem tak oszołomiony, że potknąłem się o zabawki dla psów i złamałem żebro”. „Wow! Po prostu wow!” – dodał inny.

Pogoda na najbliższe dni w Polsce


 

Nadchodząca doba zapowiada się pogodnie i na ogół bez opadów atmosferycznych. Już nie mają pojawiać się opady deszczu i lokalnie burze tak jak w trakcie nocy z niedzieli na poniedziałek. Niebo ma być bardziej pogodne w stosunku do nocy z poniedziałku na wtorek. W dodatku podczas nadchodzących 24 godzin nie należy niczego szczególnego się spodziewać na niebie a na termometrach może być minimalna miejscami blisko +10 stopni a w dzień dochodzić do blisko granicy +20 stopni. Nie można wykluczyć zamgleń po opadach deszczu i burzach ale w małych ilościach w czwartek rano.

Na termometrach zobaczymy:
W czwartek rano: przeważnie ma być od +5 do +8 stopni do +9,+10 stopni nad Bałtykiem.
W czwartek południe: od +12,+14 stopni w Tatrach po za tym od +16 do +19 stopni do +20,+22 stopni na zachodzie kraju.
W piątek południe: od +16,+17 stopni na Roztoczu, po za tym od +18 do +22 stopni do +23,+25 stopni na zachodzie kraju.
Wiatr ma być słaby i umiarkowany oraz niezbyt mocny przeważnie północno-zachodni.
Warunki biometeo i drogowe mają być korzystne

Ciekawostki w kwestii upałów


 

W Wielkiej Brytanii drugi dzień z rzędu zarejestrowano najwyższą temperaturę w maju. Na lotniskach Heathrow i Kew Gardens w Londynie termometry wskazały ponad 35°C – poinformowało biuro meteorologiczne Met Office.

Rekord wiosny padł zaledwie dzień po tym, jak w Kew Garden w południowo-zachodnim Londynie temperatura wzrosła do 34,8 st. C, bijąc tym samym o 2 st. C dotychczasowy majowy rekord ciepła z 1922 oraz 1944 r.

We wtorek rano Met Office wydało żółte ostrzeżenie pogodowe przed burzami w całej Anglii. Synoptycy zapowiadają, że pojedyczne burze z wyładowaniami atmosferycznymi, opadami gradu i porywistym wiatrem mogą dotknąć duże obszary kraju – od Bath i Reading po Lincoln i Sheffield.

Met Office poinformowało, że w wielu regionach nadal będzie gorąco i słonecznie, ale w niektórych miejscach istnieje ryzyko opadów do 30 mm w ciągu godziny. Ostrzeżenie będzie obowiązywać od 15:00 do 22:00.

Wcześniej we wtorek bursztynowy alert zdrowotny z powodu upałów przedłużono o 24 godziny w kilku regionach Anglii.

Brytyjska Agencja Bezpieczeństwa Zdrowia (UKHSA) poinformowała, że ​​alerty bursztynowe dla południowo-zachodniej i południowo-wschodniej Anglii, Londynu, East i West Midlands oraz zachodniej Anglii będą obowiązywać w czwartek do godziny 17:00, a alerty żółte dla północno-zachodniej i północno-wschodniej Anglii. Wcześniej alerty obowiązywały do środy do ​​godziny 17:00, natomiast żółty alert dla południowo-zachodniej Anglii został podniesiony do poziomu bursztynowego.

W poniedziałek Wielka Brytania doświadczyła „tropikalnej nocy”, a rekord najwyższej dziennej temperatury minimalnej w maju został pobity drugi dzień z rzędu. W poniedziałek na lotnisku Kenley w południowym Londynie temperatura nie spadła poniżej 21,3°C, po tym jak Wielka Brytania odnotowała najcieplejszy dzień maja od początku prowadzenia pomiarów przez Met Office.

Brytyjska służba meteorologiczna poinformowała, że w poniedziałek w 12 miejscach padły rekordy temperatur – od Suffolk przez Berkshire po Warwickshire – a w 97 stacjach pomiarowych odnotowano temperaturę równą bądź wyższą niż 30°C.

Poprzednią najcieplejszą majową nocą w Wielkiej Brytanii była niedziela, kiedy to temperatura na lotnisku Kenley nie spadła poniżej 19,4°C.

„Wstępnie pobiliśmy brytyjski rekord najwyższej dziennej temperatury minimalnej w maju… po raz kolejny” – zauważył synoptyk. „W nocy na lotnisku Kenley temperatura nie spadła poniżej 21,3°C, co oznacza, że była to »noc tropikalna« [nie niższa niż 20°C]” – dodał. „Co ciekawe, rekord ten został pobity również wczoraj”.

Od niedzieli w Anglii utonęły cztery osoby

Czworo nastolatków utonęło od niedzieli w jeziorach w Anglii w związku z utrzymującą się falą upałów – donosi AFP.

Dzieci w wieku szkolnym utonęły podczas długiego weekendu, w tym w poniedziałek, który był dniem wolnym od pracy, kiedy w tym tygodniu temperatury w okolicach Londynu osiągnęły rekordowy poziom.

W hrabstwie Lincolnshire w północno-wschodniej Anglii w niedzielę utonął 15-letni chłopiec – poinformowała policja. Ojciec chłopca, Declan Sawyer, ostrzegł inne rodziny przed niebezpieczeństwami związanymi z „zabawą dzieci w pobliżu rzek i jezior podczas upałów”.

W poniedziałek wieczorem w parku wodnym w hrabstwie Warwickshire w środkowej Anglii stwierdzono zgon nastolatki, którą wyłowiono z wody – poinformowała policja. W hrabstwie Yorkshire na północnym wschodzie jeden chłopiec utonął w poniedziałek podczas kąpieli w zbiorniku wodnym, a we wtorek rano w parku krajobrazowym odnaleziono ciało 13-letniego chłopca – poinformowała policja.

W obliczu tzw. „kopuły upalnej” – fali ciepłego powietrza z Afryki Północnej, która sprawia, że temperatura znacznie przekracza normy majowe – niektórzy Europejczycy przyznali nawet, że rozważają zakup klimatyzacji, mimo że region ten słynie z niechęci do tego rozwiązania. „W miarę postępującej suszy może się okazać, że trawnik nie będzie wymagał koszenia przez kilka dobrych tygodni; po prostu działajcie zgodnie z sytuacją i kierujcie się własną inicjatywą”.

W palącym londyńskim słońcu 47-letni Gurjit Gill, pracujący w bankowości, powiedział, że cieszy się, że idzie do pracy, ponieważ ma tam dostęp do klimatyzacji. „Zastanawiam się nawet nad zakupem klimatyzatora, bo w nocy w sypialniach panuje naprawdę nieznośny upał” – podkreślił w wywiadzie dla agencji AFP.

56-letni szwajcarski turysta Philippe Bignens, który wraz z ojcem zwiedzał Londyn, powiedział agencji AFP, że musieli zmienić plany i wrócić do hotelu, aby uniknąć przebywania na zewnątrz w najgorętszej porze dnia. „Jeśli nie martwisz się globalnym ociepleniem, to musisz być całkowicie głuchy i ślepy, prawda? Tak więc to się dzieje, to fakt. Musimy się tym martwić i starać się coś z tym zrobić” – podkreślił.

Upały w Europie

 

Mieszkańcy Europy Zachodniej szukali ochłody przy wentylatorach i fontannach, zmagając się we wtorek z rekordową falą upałów, a temperatury w najbliższych dniach mają jeszcze bardziej wzrosnąć.

W obliczu tzw. „kopuły cieplnej” – masy gorącego powietrza z Afryki Północnej, która sprawia, że temperatura znacznie przekraczają normę dla maja – niektórzy Europejczycy przyznali nawet, że rozważają zakup klimatyzacji, mimo że region nie słynie z takiego rozwiązania.

W palącym londyńskim słońcu 47-letni Gurjit Gill, pracujący w bankowości, powiedział, że cieszy się, że idzie do pracy, ponieważ ma tam dostęp do klimatyzacji. „Zastanawiam się nawet nad zakupem klimatyzatora, bo w nocy w sypialniach panuje naprawdę nieznośny upał” – zauważył w wywiadzie dla agencji AFP.

Mieszkańcy całej zachodniej Europy tłumnie ruszyli na plaże, odważnie wychodzili na ulice, trzymając w rękach ręczne wachlarze i parasole, by chronić się przed słońcem, oraz kąpali się lub ochładzali się, gdzie tylko mogli – między innymi w rzymskiej fontannie Barcaccia czy przy fontannach w Jardin du Palais Royal w Paryżu.

W Wielkiej Brytanii odnotowano najgorętszy dzień w historii maja – temperatura w Kew Gardens, w południowo-zachodnim Londynie, wyniosła 35,1°C, pobijając rekord wynoszący 34,8°C, ustanowiony w poniedziałek w tym samym miejscu – w wyniku działania układu wysokiego ciśnienia, który zatrzymał gorącą powietrze nad zachodnią Europą.

We Francji, gdzie w poniedziałek i ponownie we wtorek odnotowano najgorętszy majowy dzień w historii, agencja meteorologiczna poinformowała, że fala upałów może utrzymać się przez cały tydzień, przewidując, że w niektórych regionach słupki rtęci mogą wzrosnąć nawet do 39°C.

Przegrzanie

Naukowcy twierdzą, że zmiany klimatyczne spowodowane działalnością człowieka nasilają takie ekstremalne zjawiska, a zjawiska pogodowe – takie jak fale upałów, susze i powodzie – stają się coraz intensywniejsze i częstsze.

Bob Ward z Instytutu Badań nad Zmianami Klimatycznymi i Środowiskiem im. Granthama przy London School of Economics stwierdził, że konieczna jest zmiana zachowań, warunków mieszkaniowych oraz sposobu funkcjonowania przedsiębiorstw.

W rozmowie z agencją AFP stwierdził, że wysokie temperatury prawdopodobnie spowodowały śmierć „setek osób”, głównie w przegrzanych domach w całej Wielkiej Brytanii, a straty finansowe wyniosą miliardy funtów z powodu zbyt wysokich temperatur w miejscach pracy, które uniemożliwiają wydajną pracę.

„Latem panują u nas warunki klimatyczne typowe dla krajów śródziemnomorskich, ale nie mamy budynków i biur dostosowanych do klimatu śródziemnomorskiego” – dodał, wzywając do podjęcia działań.

56-letni szwajcarski turysta Philippe Bignens, który wraz z ojcem zwiedzał Londyn, powiedział agencji AFP, że musieli zmienić plany i wrócić do hotelu, by uniknąć przebywania na zewnątrz w najgorętszej porze dnia. „Jeśli nie martwisz się globalnym ociepleniem, to musisz być całkowicie głuchy i ślepy, prawda? Tak więc to się dzieje, to fakt. Musimy się tym martwić i starać się coś z tym zrobić” – dodał.

Śmiertelny zakręt

Po drugiej stronie kanału La Manche fani tenisa w Paryżu zmagali się z upałem sięgającym 33 stopni Celsjusza podczas turnieju French Open, a zawodnicy walczyli w temperaturach, które – jak stwierdził Norweg Casper Ruud – sprawiały, że czuł się „jak zombie”.

Władze zwróciły również uwagę, że upały przyniosły tragiczne skutki. We wtorek francuskie władze donosiły o co najmniej siedmiu zgonach związanych z falą upałów – pięć z nich to utonięcia, gdyż wiele osób szukało ochłody na plażach i w zimnej wodzie, mimo że w wielu regionach nadzór ratowników ma się rozpocząć dopiero w lipcu.

Władze w Wielkiej Brytanii poinformowały, że od niedzieli w Anglii utonęło czterech nastolatków.

W międzyczasie, jak podaje telewizja BFM, powołując się na francuską organizację monitorującą atmosferę LCSQA, wczesnosezonowej fali upałów może towarzyszyć epizod zanieczyszczenia ozonem przy powierzchni, zwłaszcza w regionie paryskim i dolinie Rodanu.

Prognozuje się, że stężenie ozonu w atmosferze przekroczy dopuszczalny poziom, który może powodować u ludzi dolegliwości układu oddechowego i sercowo-naczyniowego.

Rekordy ustanawiane są również w innych krajach. We wtorek Irlandia pobiła majowy rekord temperatury, osiągając 30,5°C na lotnisku Shannon w hrabstwie Clare – podajw Met Eireann, irlandzka służba meteorologiczna.

Wykracza to poza poprzedni rekord z maja, ustanowiony 31 maja 1997 r. w Ardfert w hrabstwie Kerry, który wynosił 28,4°C. Z powodu tej fali upałów


poniedziałek, 25 maja 2026

Ochrona przed suszami


 

Kazachstan uruchomił pierwszy w Azji Środkowej projekt sztucznego wspomagania opadów, co stanowi znaczący krok w ramach krajowych działań na rzecz zwiększenia odporności na zmiany klimatu oraz ochrony produkcji rolnej przed nasilającymi się suszami. Czas na Polskę?

Inicjatywa została oficjalnie zaprezentowana w Turkistanie 16 maja, a następnego dnia rozpoczęła pełną działalność. Projekt, realizowany we współpracy z Narodowym Centrum Meteorologicznym Zjednoczonych Emiratów Arabskich, ma na celu poprawę zasilania zbiorników wodnych oraz zapewnienie zaopatrzenia w wodę na obszarze ponad 911 tys. hektarów gruntów rolnych w południowym Kazachstanie.

Według urzędników technologia ta mogłaby zwiększyć opady w wybranych obszarach nawet o 20 proc., przyczyniając się do złagodzenia skutków gospodarczych niedoborów wody w jednym z najbardziej narażonych na skutki zmian klimatu regionów rolniczych kraju.

Podczas uroczystości inauguracyjnej wicepremier i minister ds. sztucznej inteligencji i rozwoju cyfrowego Zhaslan Madiyev określił tę inicjatywę jako fundament nowej infrastruktury klimatycznej opartej na innowacjach naukowych, technologiach cyfrowych i współpracy międzynarodowej – poinformowała służba prasowa ministerstwa.

W odróżnieniu od rozległych układów pogodowych operacje zwiększania opadów mają charakter lokalny i obejmują obszary w promieniu około pięciu kilometrów. W ramach projektu wykorzystuje się odczynniki na bazie soli, powszechnie stosowane w globalnych programach zasiewania chmur, realizowanych już w takich krajach jak Zjednoczone Emiraty Arabskie, Chiny, Stany Zjednoczone i Arabia Saudyjska.

Równolegle z wdrażaniem programu specjaliści ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich szkolą kazachstańskich meteorologów, pilotów i inżynierów w zakresie technologii modyfikacji pogody, a władze rozważają rozszerzenie programu na inne regiony kraju.

Zderzenie ze słoniem

 

Co najmniej trzy osoby zginęły w wyniku zderzenia pojazdu ze słoniem w parku narodowym w Ugandzie – poinformowały w poniedziałek władze.

Policja poinformowała, że w niedzielę wieczorem w Parku Narodowym Murchison Falls w północno-zachodniej części kraju w wyniku tego zdarzenia ranne zostały cztery inne osoby. W pojeździe znajdowało się siedmiu urzędników z Urzędu Skarbowego Ugandy (URA) – dodano.

Wypadki samochodowe są w Ugandzie częstym zjawiskiem, a liczba zdarzeń z udziałem dzikich zwierząt i ludzi również rośnie, gdyż rozrastające się społeczności wkraczają na tereny objęte ochroną.

Jak poinformowała ugandyjska policja na platformie X, do zderzenia doszło, gdy samochód wracał z miasta Arua do stolicy, Kampali.

Rani – jak podano – zostali przewiezieni do lokalnego szpitala, a następnie do Kampali w celu udzielenia im pomocy medycznej. Władze nie podały informacji na temat stanu zdrowia słonia.

Ugandyjski Urząd ds. Dzikiej Przyrody wezwał kierowców do zachowania ostrożności w związku z zwierzętami przechodzącymi przez drogi. „Kierowcom poruszającym się po obszarach chronionych zdecydowanie zaleca się ostrożną jazdę, ponieważ dzikie zwierzęta często przechodzą przez drogi” – podkreślono.


Pogoda weekendowa w Polsce

 Pogoda w trakcie weekendu ma być zmienna. Czyli pogodniejsze momenty mają być przerywane zachmurzeniem warstwowym i kłębiastym z pojawiając...