28-letni mężczyzna zginął w piątek wieczorem w wyniku ataku krokodyla na popularnej plaży w Puerto Vallarta w Meksyku – donoszą media.
Ofiara, pochodząca z Meksyku, przebywała na plaży przed ośrodkiem Marriott Puerto Vallarta Resort and Spa, kiedy rzekomo została zaatakowana przez gada i wciągnięta do morza – poinformowała w niedzielnym oświadczeniu policja stanu Jalisco.
Incydent miał miejsce około godziny 18:00 czasu lokalnego – podała policja.
Ciało ofiary odnaleziono w sobotę rano ok. 300 metrów od brzegu, po całonocnej akcji poszukiwawczo-ratunkowej prowadzonej na morzu i lądzie.
Władze lokalne przypominają, aby stosować się do znaków ostrzegawczych i unikać wchodzenia do wody w miejscach, w których mogą przebywać dzikie zwierzęta, zwłaszcza w estuariach i namorzynach.
„Bezpieczeństwo naszych gości i współpracowników jest naszym najwyższym priorytetem” – poinformował ośrodek w oświadczeniu dla ABC News. „W Marriott Puerto Vallarta mamy odpowiednie oznakowanie, patrole nocne i czerwone flagi wskazujące na konieczność zachowania ostrożności w okolicy. Wszystkie te elementy były i są prawidłowo rozmieszczone”.
Ośrodek poinformował, że często dokonuje przeglądu swoich „planów i procedur” i „na bieżąco ściśle współpracuje z odpowiednimi władzami, a nasz personel jest przeszkolony w zakresie odpowiedniego reagowania na kwestie bezpieczeństwa”.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zapraszam do komentowania oraz dzieleniami się relacjami ze strony pogody. Bardzo gorąco zapraszam :)