W czwartek znaczny obszar Francji musiał stawić czoła nowej ekstremalnej fali upałów – prognozy wskazują, że pod koniec tygodnia temperatury zbliżą się do 40 st. C, co spowodowało odwołanie dziesiątek pociągów oraz zawieszenie zajęć w szkołach.
Chociaż astronomiczne lato rozpocznie się dopiero w niedzielę przed południem, jest to już druga fala upałów we Francji tej wiosny, po niezwykle upalnym okresie w trzeciej dekadzie maja, który ustanowił historyczne rekordy w połowie kraju.
Według Meteo-France, francuskiej krajowej służby meteorologicznej, 69 departamentów objęto alertami przed falą upałów, w tym pomarańczowymi ostrzeżeniami obejmującymi części środkowej i wschodniej Francji, region paryski oraz Górną Sabaudię.
Ostrzeżenia przed burzami obowiązują także w 21 dodatkowych departamentach, głównie w Normandii, Bretanii, Alpach Południowych i północnej Francji.
Władze apelują do mieszkańców o zachowanie środków ostrożności w związku z ekstremalnymi upałami, a w szczególności do grup szczególnie narażonych, takich jak osoby starsze i małe dzieci. Zaapelowano o picie wody, chowanie się do cienia i przebywanie w klimatyzowanych pomieszczeniach.
Krajowa agencja meteorologiczna Meteo-France poinformowała, że fala upałów ma potrwać aż do przyszłego tygodnia, a jej szczyt przypada na niedzielę lub poniedziałek, kiedy to temperatury mogą w kilku regionach, w tym w stolicy Francji, osiągnąć nawet 40°C lub tę wartość przekroczyć.
Niedzielne przesilenie letnie, czyli najdłuższy dzień w roku, przyczyni się do dalszego wzrostu temperatur dzięki wydłużonemu czasowi nasłonecznienia.
Burmistrzowie w całym kraju, gdzie wiele budynków szkolnych nadal nie jest odpowiednio przystosowanych do radzenia sobie z ekstremalnymi upałami, mieli podjąć decyzję o ewentualnym zawieszeniu zajęć. Jak podały władze oświatowe, związki zawodowe oraz analizy dokumentów przez agencję AFP, kilka szkół ogłosiło zmiany w planach zajęć, które miały wejść w życie od czwartku po południu z powodu fali upałów.
W Paryżu ok. 10 gimnazjów zmieniło już organizację zajęć na czwartek i piątek.
W mieście Tours w Dolinie Loary burmistrz Emmanuel Denis oświadczył, że nie zawaha się zamknąć 58 placówek oświatowych, gdyby zrobiło się zbyt gorąco. „Gdy temperatura osiągnie 40 stopni, zamknę szkoły” – dodał.
Podczas fali upałów w czerwcu ubiegłego roku w całym kraju zamkniętych zostało ok. 2 200 szkół.
Operator kolejowy SNCF odwołał 71 pociągów dalekobieżnych w okresie od czwartku do poniedziałku, by „zapobiec ewentualnym awariom klimatyzacji związanym z bardzo wysokimi temperaturami”.
W Paryżu od środy dozwolone jest pływanie pod nadzorem ratowników na kanale Saint-Martin we wschodniej części miasta. „Skorzystajcie z tej okazji i dbajcie o bezpieczeństwo w upale” – napisał burmistrz Emmanuel Grégoire na platformie X, publikując zdjęcia kąpiących się.
Szacuje się, że dotkliwe upały są przyczyną około 5 400 zgonów rocznie w tym kraju – wynika z badania organizacji Oxfam dotyczącego wpływu zmian klimatycznych na zdrowie. Organizacja ta ostrzega przed prawdziwym „stanem zagrożenia zdrowia publicznego”, który wciąż nie jest w wystarczającym stopniu brany pod uwagę przez władze.
Według Oxfam skutki ekstremalnych upałów u osób starszych wykraczają poza odwodnienie.
Organizacja podała, że upały zwiększają ryzyko zgonu z powodu zawału serca o 7 proc. podczas 1 proc. najgorętszych dni w roku, z kolei fale upałów trwające dłużej niż siedem dni zwiększają ryzyko ostrej niewydolności nerek o 70 proc.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zapraszam do komentowania oraz dzieleniami się relacjami ze strony pogody. Bardzo gorąco zapraszam :)